Stan wrzenia w La Liga: Real Madryt odmówił udziału w spotkaniu sędziów!
2025-02-05
Autor: Magdalena
W świecie sportu nie brakuje kontrowersji, a obecnie na czoło wysuwa się Real Madryt, który, jak twierdzą niektórzy, od lat korzysta z sędziowskich przywilejów. Jednak najnowsze wydarzenia wskazują, że to właśnie „Królewscy” czują się poszkodowani przez decyzje arbitrów i głośno o tym mówią.
W poniedziałek Real Madryt opublikował oświadczenie, w którym otwarcie stwierdza, że sędziowie dopuścili się poważnych błędów podczas meczu z Espanyolem. Klub domaga się udostępnienia nagrań z rozmów między głównym sędzią Alejandro Munizem Ruizem a sędzią VAR Javierem Iglesiasem Villanuevą, które odbyły się podczas kontrowersyjnego spotkania, w którym gra zakończyła się wynikiem 1:0 na korzyść gospodarzy.
Jeden z kluczowych momentów meczu miał miejsce, gdy Carlos Romero sfaulował Kyliana Mbappe. To przewinienie mogło zakończyć się czerwoną kartką, jednak Romero pozostał na boisku, a w 85. minucie zdobył decydującego gola, co oburzyło fanów i działaczy Realu.
W odpowiedzi na te wydarzenia klub podjął decyzję o bojkocie czwartkowego spotkania z sędziami organizowanym przez krajową federację. W spotkaniu udział wezmą kluby z wyższych lig oraz mediatory z La Liga i Segunda Division, którzy będą omawiać aktualne problemy w hiszpańskim futbolu, w tym poziom sędziowania.
W międzyczasie sędziowie odpowiedzialni za kontrowersyjny mecz Espanyol - Real zostali nieoczekiwanie odsunięci od pracy. Zmieniono także obsadę sędziowską na wtorkowe spotkanie Atletico Madryt z Getafe w ćwierćfinale Pucharu Króla. Nie podano przyczyny zmian.
Nie można zapominać o rywalizacji w La Liga. W niedzielę FC Barcelona pokonała Deportivo Alaves 1:0, a zwycięskiego gola zdobył Robert Lewandowski, co sprawiło, że dystans do liderującego Realu zmniejszył się do zaledwie czterech punktów.
W obliczu tych wszystkich wydarzeń, nie tylko dla kibiców i klubów, ale również dla samych sędziów, nadchodzące dni zapowiadają się niezwykle emocjonująco. Codziennie przebieg sytuacji w La Liga zyskuje na dramatyzmie, a cała piłkarska Hiszpania z zapartym tchem śledzi dalszy rozwój wydarzeń!