Starship w opałach! Kolejna katastrofa rakiety na horyzoncie!
2025-05-28
Autor: Marek
Destrukcja Starshipa nad Oceanem Indyjskim!
Niestety, kolejna misja Starshipa zakończyła się niepowodzeniem. Rakieta wystartowała z bazy kosmicznej Starbase w Teksasie, jednak opóźnienia związane z problemami technicznymi zdołały jedynie wzbudzić niepokój wśród obsługi. Gdy w końcu wzbiła się w powietrze, poleciała dalej, niż w poprzednich lotach, by za chwilę, podczas powrotu do atmosfery, rozpaść się nad Oceanem Indyjskim.
Super Heavy w akcji, ale bez sukcesu!
Pierwszy etap rakiety, znany jako Super Heavy, z powodzeniem wylądował w wodach Zatoki Meksykańskiej, jednak jego silniki zawiodły podczas miękkiego lądowania. Co więcej, nie udało się także wypuścić zaplanowanych atrap satelitów Starlink w trakcie lotu, a po zaledwie 20 minutach misji stracono sygnał wideo. Zaledwie chwilę później rakieta doznała wycieku, wpadła w chaotyczny lot i zaczęła obracać się wokół własnej osi, a ostatecznie z kontaktu z maszyną zniknęła i doszło do jej zniszczenia.
Jednak to nie koniec historii!
To już trzeci z rzędu lot, podczas którego Starship uległ zniszczeniu, tym razem jednak rakieta przeżyła ponad 45 minut lotu — to długo w porównaniu do wcześniejszych prób. Po raz pierwszy do startu wykorzystano wcześniej używanego boostera Super Heavy, którego rolą nie było lądowanie w miejscu startu.
Jak skomentowała SpaceX na swoim profilu na platformie społecznościowej X, "jakby test lotu nie był wystarczająco ekscytujący, Starship doświadczył szybkiej, nieplanowanej destrukcji." Wyniki tego lotu będą dokładnie analizowane przez zespoły SpaceX, które pracują nad kolejną próbą, mając nadzieję, że każde niepowodzenie przybliża ich do stworzenia niezawodnego Starshipa.
Jakie plany na przyszłość?
W kontekście pozytywnych perspektyw, szef NASA, Jared Isaacman, podkreślił, że mimo niepowodzeń, za Starshipem stoją ogromne możliwości, które przynoszą dziesiątki tysięcy miejsc pracy oraz miliardy dolarów inwestycji. Te wydarzenia mogą stać się fundamentem nowej ery eksploracji kosmosu.
Musk oraz NASA wciąż pokładają duże nadzieje w Starshipie jako kluczowym pojeździe, który ma umożliwić powrót ludzi na Księżyc jako część misji Artemis III. Jeszcze w maju Musk zapewniał, że w tym roku Starship - a nie tylko jego booster - będzie w stanie bezpiecznie wylądować na Ziemi, co pozostaje wciąż w sferze nadziei.
Jak widać, mimo przeciwności losu, aspiracje dotyczące eksploracji kosmosu wciąż są żywe, a przyszłe misje mogą przynieść przełomowe osiągnięcia!