Straszliwy Wypadek na Dmuchawcu: 11-latka Złamała Kręgosłup Po Skoku
2025-10-26
Autor: Michał
Tragedia w Lublinie podczas Urodzin
To był zaledwie moment, gdy dziewczynka podjęła decyzję o skoku — relacjonuje Karolina Warta, matka 11-letniej Anastazji. W samym sercu zabawy w sali zabaw w Lublinie, świętującej urodziny kolegi, zaledwie sekundy wystarczyły, by przekształcić radość w dramat.
Zderzenie z Rzeczywistością: Upadek na Nienapompowany Dmuchaniec
Anastazja skoczyła na tzw. dmuchańca, który okazał się nieprzygotowany do jej lądowania. Po uderzeniu straciła przytomność i leżała nieruchomo — relacjonuje zrozpaczona matka.
Stan Zdrowia Dziewczynki: Diagnoza i Walka o Zdrowie
Obecnie Anastazja jest przytomna, lecz tkwi w szpitalnym łóżku pod tlenem. Ma problemy z oddychaniem, a lekarze zdiagnozowali złamanie kręgosłupa w kilku miejscach oraz obrzęk płuc. To tragiczny wypadek, który wymaga intensywnej diagnostyki.
Kto ponosi odpowiedzialność? Obsługa zarzuca niedopatrzenia
Właścicielka sali zabaw, Sylwia Ginejko-Prażmo, wskazuje, że to był nieszczęśliwy wypadek. – Pracownicy powinni sprawdzić wszystkie urządzenia przed wpuszczeniem gości – dodała.
Pojawiają się zarzuty: Brak odpowiednich działań po wypadku
Matka poszkodowanej dziewczynki oskarża obsługę o zaniedbanie. Twierdzi, że nikt nie zabezpieczył miejsca wypadku, a dzieci mogły biegać tam bez nadzoru. Właścicielka jednak podkreśla, że obsługa wezwała karetkę i podjęła wszelkie niezbędne działania.
Śledztwo w toku: Policja bada przypadek
Funkcjonariusze policji przesłuchują świadków i analizują okoliczności tego tragicznego wypadku. W przypadku stwierdzenia możliwego zaniedbania, pracownicy mogą stanąć w obliczu poważnych konsekwencji prawnych.
Apel do społeczeństwa: Zgłaszajcie niebezpieczne sytuacje!
Widząc niebezpieczne sytuacje, każdy z nas powinien reagować i zgłaszać je odpowiednim służbom. To nie tylko obowiązek, ale również akt odpowiedzialności za innych. Zadbajmy razem o bezpieczeństwo, aby takie incydenty nie miały miejsca w przyszłości.