Strażacy, zamiast interweniować, patrzyli na bójkę kolegów. Jeden z nich walczy o życie
2024-08-07
Autor: Magdalena
W nowotarskim szpitalu o życie walczy 25-letni strażak z Podhala, który został brutalnie pobity. Paweł Z., miłośnik straży pożarnej, ma poważne obrażenia głowy. Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek podczas zbiórki strażackiej w remizie w Białym Dunajcu.
Jak doszło do tragedii?
Według doniesień, młodszy strażak został pobity przez starszego druha z jednostki, z którym miał trudne relacje. Po bójce napastnik odprowadził ofiarę przed jego dom, gdzie chwilę później 25-latek stracił przytomność. Świadkowie z okolicy słyszeli krzyki i wzywanie imienia "Władek". Karetka przybyła na miejsce kilka minut później.
Policja i prokuratura badają sprawę
Tatrzańscy policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Prokurator Barbara Bogdanowicz z Zakopanego stwierdziła, że śledztwo prowadzone jest na podstawie art. 157 § 1 kodeksu karnego, ale nie wyklucza zmiany kwalifikacji prawnej czynu.
Znieczulica wśród strażaków?
Jak udało się ustalić, poszkodowany Paweł Z. prowadził stronę internetową OSP Biały Dunajec i był jednym z najbardziej zaangażowanych członków jednostki. Podczas spotkania strażacy konserwowali sprzęt, a atmosfera była luźna. Starszy druh miał regularnie wyśmiewać i obrażać młodszego kolegę. Gdy doszło do szarpaniny, inni strażacy wyrzucili ich na zewnątrz zamiast interweniować.
Rodzina walczącego o życie strażaka jest wstrząśnięta. – „Modlimy się, by nasz syn wrócił do zdrowia. To dobry, spokojny chłopak. Mam nadzieję, że sprawca zostanie ukarany” – mówi matka poszkodowanego.
Czy strażacy używali przedmiotów do bicia?
Prokuratura nie wyklucza, że użyto twardego przedmiotu do zadawania obrażeń. Stan Pawła jest krytyczny. Lekarze z oddziału neurochirurgii nowotarskiego szpitala przeprowadzili u niego skomplikowaną operację głowy.
Skandal na skalę ogólnopolską
Strażacy z całej Polski komentują zdarzenie na forach internetowych. Uważają, że to skandal, a jednostka z Białego Dunajca nie powinna próbować zamieść sprawy pod dywan.
Czy odpowiedzialni zostaną surowo ukarani? Jakie będą dalsze losy Pawła Z. i jakie konsekwencje poniosą strażacy, którzy nie zareagowali? Czekamy na kolejne informacje z prokuratury.
Sensacyjna historia z Białego Dunajca wstrząsnęła całą Polską. Czy winni odpowiedzą za swoje czyny? Śledź nas, aby być na bieżąco!