Superwulkan we Włoszech: Czy czeka nas katastrofa?
2025-07-30
Autor: Jan
Naukowcy ostrzegają przed falami tsunami
Naukowcy alarmują: Południowa Europa znajduje się w strefie zagrożenia! Nowe badania wskazują, że w nadmorskich miastach, takich jak Marsylia czy Stambuł, prawdopodobieństwo wystąpienia nawet metrowych fal tsunami w ciągu najbliższych 30 lat sięga blisko 100%! To szokujące dane, które mogą zmienić postrzeganie tego regionu.
Ekspert o superwulkanach w Italii
W środowym programie "Gość Wydarzeń" profesor Wojciech Dębski, sejsmolog z Instytutu Geofizyki PAN, ostrzegł: "Południe Europy jest na czołowej linii frontu zagrożeń sejsmicznych. Główne wulkany, takie jak Etna, Wezuwiusz oraz Pola Flegrejskie to potężne superwulkany. Gdyby któryś z nich się uaktywnił, konsekwencje mogłyby być katastrofalne!"
Jak powstaje tsunami?
Profesor Dębski wyjaśnił, że aby doszło do tsunami, potrzebne jest potężne trzęsienie ziemi pod dnem morskim oraz odpowiednia struktura zbiornika wodnego. "Wysokość fali nie zawsze przekłada się na zagrożenie. Na przykład fala o wysokości jednego metra potrafi zalać porty, ale to nie musi oznaczać apokalipsy!" - zaznaczył.
Prawdziwe zagrożenie może mieć inny rozmiar
W danych historycznych największa zarejestrowana fala tsunami wzięła się z osunięcia się części góry do oceanu na Alasce i miała aż 500 metrów! Dębski dodał, że 'w momencie gdy takie kolosalne fale wylewają się na ląd, następuje całkowite zniszczenie infrastruktury.'
Czy Polska jest bezpieczna?
W kontekście zagrożeń sejsmicznych w Polsce, profesor Dębski potwierdził, że nasz kraj leży w stosunkowo spokojnej części świata. Partner programu, Grzegorz Kępka, pytał o bezpieczeństwo. Dębski odpowiedział: "Mamy jedynie niewielkie trzęsienia ziemi, częściowo związane z działalnością górniczą. Naszym jedynym naturalnym zagrożeniem są powodzie!"
Mamy szczęście!
Dębski podkreślił, że Polska jest wolna od aktywnych wulkanów. "Wybuch wulkanu może działać jak komora gazowa i zniszczyć życie w promieniu wielu kilometrów. Na szczęście nie musimy się obawiać o to w Polsce - żyjemy w stosunkowo bezpiecznym regionie."
Zatem, choć Południowa Europa może stawać w obliczu niebezpieczeństwa, my w Polsce możemy czuć się w miarę spokojnie. Ale czy rzeczywiście powinniśmy ignorować te ostrzeżenia?