Sport

Świat żegna legendę: nie żyje najsilniejszy człowiek świata

2024-10-24

Autor: Ewa

Geoff Capes, znany jako jeden z najwybitniejszych kulomiotów w historii sportu, zmarł w wieku 76 lat. Urodził się w Lincolnshire, gdzie swoją przygodę ze sportem rozpoczął od lekkoatletyki. W ciągu swojej kariery zdobył złote medale na Igrzyskach Wspólnoty Narodów oraz tytuły mistrza Europy w hali. Trzykrotnie reprezentował Wielką Brytanię na igrzyskach olimpijskich, a jego rekord życiowy w pchnięciu kulą, wynoszący 21,36 metra, do dzisiaj pozostaje niepobity.

Po zakończeniu kariery lekkoatletycznej Geoff Capes znalazł swoje powołanie w zawodach Strongman, gdzie zyskał sławę jako najsilniejszy człowiek świata, zdobywając tytuły w 1983 i 1985 roku. Jego siła, determinacja i nieustępliwość inspirowały pokolenia sportowców oraz fanów na całym świecie.

Po zakończeniu aktywności sportowej, Capes zajął się pracą trenerską oraz działalnością medialną, stając się mentorem dla wielu młodych sportowców. Niestety, jego odejście zaskoczyło i poruszyło środowisko sportowe, a kondolencje napłynęły od wielu znanych sportowców, w tym Scotta Lincolna, obecnego mistrza Wielkiej Brytanii w pchnięciu kulą.

"Był ikoną, bohaterem, legendą, wzorem do naśladowania i przyjacielem" - podkreślił Lincoln.

Śmierć Geoffa Capesa przypomina nam, jak wielkie znaczenie ma pasja i ciężka praca w dążeniu do osiągania marzeń. Jego wkład w sport oraz niezatarte ślady, które pozostawił, będą na zawsze w naszej pamięci. Z pewnością będzie go brakować nie tylko na arenie sportowej, ale również w sercach tych, którzy mieli przyjemność go poznać.