Świątek zdobija szczyty, a Sabalenka zaskakuje słowami swojego trenera!
2024-10-03
Autor: Agnieszka
Trener Anton Dubrow pracuje z Aryną Sabalenką od 2020 roku, a ich współpraca przyniosła spektakularne rezultaty. W ciągu tego czasu Białorusinka wystąpiła w czterech finałach wielkoszlemowych, z których wyszła zwycięsko w trzech – dwukrotnie podczas Australian Open oraz raz w US Open. Po triumfie w Nowym Jorku w 2022 roku Sabalenka osiągnęła szczyt w rankingu WTA, wyprzedzając Igę Świątek.
12 miesięcy później Polka wróciła na tron, jednak Sabalenka nie zamierza czekać na okazję. Aktualnie znajduje się w znakomitej formie, zdobywając tytuły w Cincinnati i US Open oraz docierając do półfinału w Pekinie. Jej aktualna seria 15 wygranych meczów to najlepszy wynik w karierze, a każdy kolejny triumf przybliża ją do rekordu osobistego.
W rozmowie z dziennikarzami Dubrow został zapytany, czy jego podopieczna jest najlepszą tenisistką na świecie. Bez wahania odpowiedział: "Tak, z pewnością. Jej umiejętność szybkiego powrotu do gry oraz panowanie nad emocjami naprawdę robią różnicę. Kiedy czuje presję lub dochodzi do kryzysu, potrafi przekuć to w motywację na korcie." Trener zwrócił uwagę, jak ważna jest zdolność do koncentracji i szybkości w powrocie do optymalnej formy, co często przesądza o zwycięstwie.
W piątek Sabalenka stanie w półfinale przeciwko Karolinie Muchovej, co będzie dla niej dużym wyzwaniem. Czeszka wygrała dwa z trzech dotychczasowych pojedynków z Białorusinką, w tym ostatnio w półfinale Rolanda Garrosa oraz Cincinnati w zeszłym roku.
Jeśli Sabalenka wygra w Pekinie, zbliży się do Igi Świątek w rankingu WTA. Polka, broniąca tytułu w Chinach, nie wzięła udziału w tym turnieju, a zwycięstwo Sabalenki pozwoliłoby jej zmniejszyć stratę do 284 punktów. Rywalizacja na najwyższym poziomie staje się coraz bardziej zacięta – czy Sabalenka stanie się nową liderką rankingu? Wszystko w rękach 26-latki z Mińska!