Syn legendarnego muzyka i Polki żyje na ulicy. "Nienawidzisz siebie"
2024-10-03
Autor: Magdalena
Liam Firlej, syn znanego gitarzysty Petera Greena, boryka się z poważnymi problemami, które zaczęły się, gdy wszystkie swoje oszczędności wydał na opiekę nad babcią, która go wychowała. Jego matka, Janina, miała problemy psychiczne i musiała oddać go do adopcji. Peter Green, ikona rocka i założyciel zespołu Fleetwood Mac, nigdy nie uznał Liama za swojego syna. Po śmierci Green'a w 2020 roku, Liam został bez wsparcia oraz stabilizacji finansowej.
Obecnie Liam mieszka w namiocie przed stacją Londyńskiego metra, walcząc z trudnościami, które przytrafiły się młodym ludziom w dobie kryzysu mieszkaniowego. Jego relacje z matką były trudne, a sam przyznaje, że bezdomność całkowicie zniszczyła jego poczucie godności. "Kiedy jesteś bezdomny, twoja duma nie istnieje. Cały czas czuję się odrętwiały. Kiedy nie dbasz o siebie, ulegasz autodestrukcji. Nienawidzisz siebie i zaczynasz pić" - mówi Liam w rozmowie z portalem MyLondon.
Choć testy DNA potwierdziły, że Liam jest biologicznym synem Greena, artysta pozostawił majątek w wysokości 4 milionów funtów (około 23 milionów złotych) swoim krewnym oraz córce, przy czym Liam został bez wsparcia finansowego. Mówi, że pragnie odmienić swoje życie głównie ze względu na swoje 3-letnie dziecko.
Romans pomiędzy jego matką i Peterem Greenem rozpoczął się, gdy oboje byli jeszcze bardzo młodzi - on miał 30 lat, a ona zaledwie 18. Ich związek był skomplikowany, kiedy Janina zaszła w ciążę. Po narodzinach Liama pozostawiła go pod opieką własnej matki Maureen. Niestety, Peter nie traktował Janiny z należnym szacunkiem i ich związek zakończył się w bardzo trudny sposób. W wywiadzie dla "The Mirror" Liam wspomina, że jego życie przypomina miłosny rollercoaster, który zrujnował jego rodzinę.
Historia Liama jest przestrogą dla wielu młodych ludzi, pokazując brutalne realia kryzysu mieszkaniowego, z którym zmagają się w naszym społeczeństwie. Co gorsza, rośnie liczba młodych ludzi, którzy, podobnie jak Liam, nagle stają się bezdomni, nie mając nikogo, kto mógłby rzucić im koło ratunkowe.