Rozrywka

Syn Piotra Gąsowskiego wciąż na czołowej pozycji dzięki Hollywood. Jak ojciec stara się utrzymać go na ziemi

2025-02-08

Autor: Anna

Jakub Gąsowski, syn Hanny Ślązyńskiej i znanego polskiego aktora Piotra Gąsowskiego, nie przestaje zaskakiwać. Choć jego kariera aktorska dopiero raczkuje, a jego debiut na dużym ekranie miał miejsce kilka lat temu, ma na swoim koncie już kilka interesujących ról.

Piotr Gąsowski, wyrażając dumę z osiągnięć syna, wspomina, jak to w 2020 roku z zapałem komentował jego ukończenie studiów aktorskich, pisząc: "Wiele mi w życiu nie wyszło, ale dzieci mi wyszły". Niedawno Jakub zyskał nowe uznanie, pojawiając się w uznawanym filmie "Prawdziwy ból", gdzie miał okazję stawać u boku takich gwiazd jak Kieran Culkin oraz Jesse Eisenberg.

Mimo że Jakub zagrał w tym głośnym filmie, Piotr Gąsowski stara się tonować jego entuzjazm, przypominając mu, że nie każdy mały epizod prowadzi do wielkiej kariery. Jakub był bardzo ostrożny i niepewny swoich postępów, a rolę udało mu się zrealizować dzięki determinacji, mimo że pojawia się na ekranie na zaledwie kilka sekund.

Ciekawostką jest, że to Piotr Gąsowski także miał swoje całkiem bliskie doświadczenie z Hollywood. W przeszłości ubiegał się o rolę u boku Robina Williamsa w międzynarodowej produkcji "Jakub kłamca". Zdecydowanie miało to duży wpływ na jego karierę, mimo że finalnie nie zdobył większej popularności. Wspominając swoje doświadczenia, Piotr podkreśla, że marzenia o wielkiej karierze są często bardziej skomplikowane, niż się wydają.

Sam Piotr wspomina, że na planie filmowym w Piotrkowie Trybunalskim czuł się jak gwiazda i nie mógł się doczekać współpracy z Williamsem. Po latach, gdy film miał swoją premierę, dowiedział się, że jego rola została drastycznie skrócona i w efekcie pojawił się na ekranie tylko przez chwilę: "Poczułem się jak mrówka wdeptana w ziemię". Dodatkowo, plotka głosi, że Robin Williams zasugerował, aby Piotr został usunięty z niektórych scen, ponieważ jego występ był lepszy.

Dziś Piotr z dystansem opowiada o swoim epizodzie i przypomina synowi, że w branży filmowej najważniejsze są główne role, bo to one pozostawiają trwały ślad. Jakub, mimo podniecenia na myśl o karierze w Hollywood, stara się zachować pokorę i czeka na kolejne wyzwania w swoim życiu aktorskim, pamiętając o radach swojego ojca.