Szalone manewry kierowcy BMW na A1: Czy to już stan drogi czy brak odpowiedzialności?
2025-07-18
Autor: Tomasz
Na autostradzie A1, w okolicach Włocławka, doszło do niecodziennego incydentu. W rejonie miejscowości Brzezie kierowca BMW postanowił zaszaleć i zatrzymać dwie ciężarówki podczas ich manewru wyprzedzania. Czy miał do tego prawo? Przepisy są jasne: nie można wykonywać takich manewrów, chyba że wyprzedzany pojazd porusza się z prędkością znacznie poniżej dopuszczalnej.
Kierowca BMW, być może zbyt pewny siebie, zjechał na pas wyprzedzania i zagrażał ciężarówkom, a następnie zaczął hamować, co mogło być niebezpieczne. Jasne jest, że w tej sytuacji kierowcy ciężarówek były bezsilne wobec jego złośliwego manewru, nie mogły go dogonić ani wyprzedzić.
Cała sytuacja trwała jednak tylko kilkadziesiąt sekund, gdyż kierowca BMW szybko - jak to ma w swoim stylu - zdecydował, że czas na zakończenie tej 'zabawy' i po wymierzeniu 'kary' odjechał. Komentarz autora nagrania na YouTube był ironią samą w sobie, ujmując sytuację w słowach, że kierujący BMW miał czas na wyhamowanie ciężarówek, mimo że rzekomo spieszył się.
Warto jednak zauważyć, że takie nieodpowiedzialne hamowanie może się dla niego skończyć poważnymi konsekwencjami. Kierowca BMW może zostać ukarany mandatem nawet do 5000 złotych. Powinien także pamiętać, że jeżeli uznaje, że kierowca ciężarówki popełnił wykroczenie, lepiej jest zgłosić to policji niż na własną rękę stawać się szeryfem drogowym.
W tym przypadku nieodpowiedzialne działania mogą prowadzić do dużo większych zagrożeń na drodze. Nagranie trafiło już pewnie na biurko policjantów, a jego analiza może otworzyć nowe wątki śledztwa w sprawie.