Szczęsny oszukany? Sensacja w Lizbonie i reakcja gwiazdy Barcelony
2025-03-06
Autor: Anna
Wojciech Szczęsny zagrał na Estadio da Luz koncertowo, broniąc siedem znakomitych strzałów w meczu FC Barcelona z Benfiką. W obliczu kontuzji Marc-André ter Stegena, polski bramkarz udowodnił, że hiszpański zarząd i trener Hansi Flick podjęli słuszną decyzję, stawiając na niego. Dzięki jego niesamowitemu występowi, "Duma Katalonii" nie zanotowała porażki, a wielu kibiców twierdzi, że to jeden z najlepszych występów w jego karierze.
Szczęsny był kluczowy dla zespołu, zwłaszcza po czerwonej kartce dla Pau Cubarsiego. Gdyby nie jego interwencje, Barcelona mogła stracić przewagę. Jego niesamowite parady były szeroko komentowane w hiszpańskich mediach, które prześcigały się w zachwytach nad jego talentem.
Jednak mimo tego, że Szczęsny przyciągnął uwagę wszystkich dzienników sportowych, wbrew oczekiwaniom, MVP meczu przyznano Pedriemu. Po zakończeniu spotkania, Szczęsny w żartach skomentował, że dla dobra futbolu to bramkarze nie powinni dostawać takich nagród, a on cieszy się z czystego konta.
Sytuacja ta wzbudziła oburzenie wśród kibiców, którzy w sieci zaczęli głośno wyrażać swoje niezadowolenie. Wskazywali na to, że Szczęsny był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem na boisku i zasłużył na uznanie.
W odpowiedzi na to zamieszanie, Pedri ogłosił, że odda swoją nagrodę Szczęsnemu, podkreślając, że to Polak zasłużył na nią znacznie bardziej. Jego decyzja była powszechnie komentowana i chwalona w mediach.
Warto dodać, że Szczęsny tym występem osiągnął historyczny wyczyn dla Barcelony, bo przynajmniej od 20 lat kibice czekali na taką grę od ich bramkarza w Lidze Mistrzów. Na pewno zobaczymy jeszcze wiele emocjonujących występów w wykonaniu Polaka, który zdaje się być w znakomitej formie.