Świat

Szczyt Putina w rozsypce: Arabowie mówią "nie"!

2025-10-10

Autor: Ewa

Arabscy przywódcy ignorują zaproszenie Putina

Decyzja przywódców krajów arabskich o rezygnacji z udziału w szczycie w Moskwie to ogromny cios dla Władimira Putina. Spośród 22 liderów Ligi Arabskiej jedynie nieliczni przyjęli zaproszenia — w tym nowy prezydent Syrii Ahmed al-Sharaa oraz szef organizacji, Ahmed Aboul Gheit. Kluczowe postacie, takie jak następca tronu Arabii Saudyjskiej, książę Mohammed bin Salman, prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich Mohammed bin Zayed Al Nahyan oraz prezydent Egiptu Abd el-Fatah el-Sisi, wciąż nie potwierdzili swojej obecności.

Kreml ogłasza odwołanie szczytu

Kreml ogłosił w czwartek, że szczyt został odwołany, a powód to rozpoczęcie procesu pokojowego w Strefie Gazy. W trakcie rozmów z premierem Iraku, Mohammedem al-Sudanim, uzgodniono, że wielu zaproszonych przywódców arabskich będzie miało trudności z przybyciem do Moskwy w obecnej sytuacji. Choć niepewność dotycząca daty szczytu narasta, Kreml jest przekonany, że do spotkania dojdzie, lecz w innym terminie.

Putin w obliczu międzynarodowej izolacji

Ekspert Aleksandr Gabujew z Carnegie Eurasia Center zauważa, że dla Putina kluczowe jest zademonstrowanie, że Rosja nie jest osamotniona i ma wpływowych przyjaciół. Jednakże jego wpływy na Bliskim Wschodzie osłabły od czasu upadku reżimu Baszara al-Asada.

Krytyka Putina jako lidera "globalnej większości"

Politolog Andriej Kolesnikow zwraca uwagę, że Putin chciałby być postrzegany jako istotny gracz na arenie międzynarodowej, ale bez wsparcia świata arabskiego jego aspiracje mogą okazać się iluzoryczne.

Rosja traci wpływy w Azji Środkowej i na Kaukazie

Kraje takie jak Kazachstan, Armenia czy Azerbejdżan są coraz bardziej związane z rywalami Rosji - Chinami, Europą, Turcją czy państwami Zatoki Perskiej. Ten zwrot w kierunku Zachodu jest w dużej mierze spowodowany obawami przed rosnącą dominacją Moskwy, szczególnie po inwazji na Ukrainę.

Perspektywy na przyszłość: co dalej dla Rosji?

W obliczu rosnących napięć w regionie, trudno przewidzieć przyszłość wpływów Rosji. Emily Ferris z Royal United Services Institute zauważa, że zasoby militarne Rosji są obecnie skoncentrowane na Ukrainie, co utrudnia jej interwencje w innych częściach świata. Kate Mallinson z PRISM Strategic Intelligence dodaje, że kraje sąsiadujące z Rosją stają się coraz bardziej ostrożne i zabezpieczają się przed jej wpływami.