Świat

Szef niemieckiego wywiadu alarmuje: "Rosja może zaatakować NATO już w tej dekadzie!"

2024-10-14

Autor: Tomasz

W trakcie przełomowego przesłuchania w Bundestagu, czołowi przedstawiciele niemieckich służb wywiadowczych zasygnalizowali narastające zagrożenie ze strony Rosji. Thomas Haldenwang, szef Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji, podkreślił, że obserwują oni agresywne działania rosyjskich służb wywiadowczych.

Krytyczne ostrzeżenia wygłosił również szef niemieckiego wywiadu, który stwierdził, że "siły rosyjskie będą w stanie zaatakować terytorium NATO najpóźniej do końca tej dekady". Tak poważne wnioski wzbudzają niepokój wśród członków NATO, którzy zastanawiają się nad potrzebą wzmocnienia obronności w regionie.

Carsten Breuer, generalny inspektor Bundeswehry, dodał, że w perspektywie 2024 roku Rosja może posiadać na tyle dużą liczbę żołnierzy oraz wyspecjalizowanego sprzętu, że stanie się realnym zagrożeniem dla państw Sojuszu. Breuer zaznaczył, że w najbliższych 5 do 8 latach sytuacja może stać się bardzo niebezpieczna.

W związku z tym, Niemcy oraz inne kraje NATO intensyfikują swoje działania obronne, aby przygotować się na ewentualne zagrożenia. Również w odpowiedzi na te ostrzeżenia, istnieją obawy o stabilność sytuacji politycznej w regionie oraz o dalszy rozwój konfliktu na Ukrainie, który może mieć wpływ na bezpieczeństwo Europy.

Analizując obecną sytuację, eksperci zwracają uwagę na potrzebę utrzymania jedności w ramach NATO oraz na zwiększenie wydatków na obronność, co może okazać się kluczowe dla deterencja potencjalnych agresorów. Jakie będą kolejne kroki Sojuszu w obliczu narastającego zagrożenia? O tym przekonamy się w nadchodzących miesiącach.