Świat

Szef Pentagonu w Kijowie: Kontrowersje i napięcia w kontekście wsparcia dla Ukrainy

2024-10-21

Autor: Andrzej

Szef Pentagonu, Lloyd Austin, przybył na Ukrainę z dyplomatyczną wizytą, mając na celu pokazanie solidarności z walczącym krajem. Jednakże, nieoficjalnie mówi się, że jego wizyta jest związana z informowaniem Ukrainy o rezerwach, jakie zachodnie państwa przyjęły w odniesieniu do tzw. Planu Zwycięstwa, zaprezentowanego przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

To już czwarta, i prawdopodobnie ostatnia wizyta Austina w Kijowie. Obecnie w Stanach Zjednoczonych trwają przygotowania do finału kampanii wyborczej, a Austin, który przez dłuższy czas cierpiał na problemy zdrowotne, powoli żegna się z funkcją sekretarza obrony. Jego podróż do Kijowa była dosyć zaskakująca, ponieważ nie została wcześniej zapowiedziana.

Z kolei administracja Bidena, doceniana wcześniej za wsparcie Ukrainy, staje się coraz bardziej ostrożna wobec opinii publicznej. Z badania przeprowadzonego przez Instytut Gallupa wynika, że 41% Amerykanów uważa, że USA „robią za dużo dla Ukrainy”, podczas gdy tylko 25% stwierdza, że robią za mało, co może być pozytywnym wynikiem w obliczu rosnącej krytyki.

Nie jest jasne, dlaczego Zełenski zdecydował się na ogłoszenie „Planu Zwycięstwa” w takiej chwili. Pewne kręgi spekulują, że mogłoby to być zamierzone działanie mające na celu przekonanie międzynarodowej społeczności do większego wsparcia. Niemniej, ostatnie posunięcia Berlina w stosunku do Kijowa wydają się być niekorzystne. Choć Zełenski zainicjował porozumienie w zakresie wzmacniania obrony przeciwlotniczej podczas spotkania ministrów obrony państw grupy G7, to dostrzega również, że Niemcy nie dotrzymują swoich obietnic, co może prowadzić do rozczarowania.

Republika Federalna Niemiec, która wcześniej uczestniczyła w projektach takich jak Nord Stream, teraz musi stawiać czoła krytyce za swoje działania i niezdecydowanie w kontekście wsparcia Ukrainy. Zmiana nastawienia Zełenskiego wobec Niemiec budzi wątpliwości. Jeszcze niedawno krytykował on Berlin, a teraz, z nieznanych przyczyn, stara się nawiązać cieplejsze relacje.

W kontekście geopolitycznym, Zełenski stwierdził, że Ukraina powinna mieć broń jądrową jako formę ochrony. Wzbudziło to kontrowersje na Zachodzie, mimo że Ukraina niegdyś posiadała jeden z największych arsenałów nuklearnych na świecie. Po rozbrojeniu i podpisaniu Memorandum Budapesztańskiego w 1994 roku, które miało zapewnić integralność Ukrainy, sytuacja geopolitczna zmieniła się diametralnie.

Obawy związane z przyszłością Ukrainy są uzasadnione, a wszelkie sygnały o chęciach odzyskania broni jądrowej przez Kijów mogą jedynie pogłębić napięcia na międzynarodowej scenie politycznej. Widzimy więc, że sytuacja na Ukrainie nie należy do prostych, a każda decyzja podejmowana przez jego władze wiąże się z ogromnym ryzykiem. Jakie ruchy podejmie Zełenski w zamian za sojusze i wsparcie z Zachodu? Czy nie jest to wprowadzanie Ukrainy w pułapkę? Te pytania pozostają bez odpowiedzi.