Świat

Szef ukraińskiego wojska: ofensywa przynosi efekty

2024-09-06

Autor: Jan

926 dni temu rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę. Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, generał Ołeksandr Syrski, w wywiadzie dla CNN potwierdził, że ofensywa Kijowa w obwodzie kurskim w Rosji przynosi pozytywne rezultaty. Istnieją także niepokojące incydenty, takie jak zestrzelenie własnych dronów przez Rosję nad Białorusią, co prokremlowskie media próbują zrzucić na Ukrainę.

W piątek wczesnym rankiem rosyjskie drony przeprowadziły atak na obwód lwowski. Fragmenty zestrzelonego bezzałogowca spadły w wiosce Malechów, blisko Lwowa, powodując pożar w magazynach, jak doniósł mer Andrij Sadowy. Siły powietrzne Ukrainy alarmowały, że drony były również kierowane na inne obwody: poławskiego, kijowskiego i czerkaskiego. Co więcej, nad obwodem chersońskim wrogie samoloty zrzuciły kierowane bomby KAB.

Niestety, w wyniku wtorkowego rosyjskiego ataku w Połtawie, liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 55, a 328 osób zostało rannych, co potwierdziła ukraińska Państwowa Służba do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych.

Nocą ze środy na czwartek białoruską przestrzeń powietrzną przekroczyły co najmniej osiem dronów bojowych, z których dwa zostały zestrzelone. Przychodzą sprzeczne informacje co do ich pochodzenia; według białoruskiej grupy monitorującej, były to rosyjskie Shahedy, podczas gdy prorosyjskie media sugerują, że to atak ze strony Ukrainy.

W ciągu ostatniej doby według brytyjskiego ministerstwa obrony, liczba rosyjskich ofiar - zarówno zabitych, jak i rannych - wzrosła średnio o 1187. Ukraińskie dowództwo szacuje, że od początku agresji armia ukraińska straciła ponad 621 tysięcy żołnierzy, jednak szczegółowe rozróżnienie między zabitymi a rannymi nie jest publikowane przez sztab generalny w Kijowie.

Generał Ołeksandr Syrski podkreślił, że przez ostatnie sześć dni nie było żadnych rosyjskich postępów na kluczowym odcinku frontu wschodniego, co może sugerować osłabienie rosyjskich pozycji.

Równocześnie, prezydent Serbii Aleksandar Vuczić odrzucił zaproszenie Władimira Putina na szczyt BRICS, gdzie według niego spodziewani są "ważni goście z zagranicy".

Ukraiński parlament wyłonił nowego ministra spraw zagranicznych, którym został 49-letni Andrij Sybiha, bliski współpracownik prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i dotychczasowy wiceminister, mający doświadczenie jako dyplomata w Polsce.

Prezydent Rumunii Klaus Iohannis podpisał ustawę o przekazaniu Ukrainie rumuńskiego systemu rakietowego Patriot, co jest znaczącym krokiem w kierunku dalszego wsparcia Ukrainy w jej walce z agresją rosyjską. To oznacza, że Sojusz w regionie europejskim staje się coraz bardziej zintegrowany w obliczu zagrożenia.

Sytuacja w Ukrainie wciąż się rozwija, a świat uważnie śledzi każde wydarzenie, które może wpłynąć na dalszy bieg konfliktu.