Szefowie przestają dbać o Twoje samopoczucie. Czas na powrót do biura!
2025-02-09
Autor: Michał
Maria Ross, ekspertka w dziedzinie empatii i autorka książki "The Empathy Dilemma", zwraca uwagę, że dla wielu liderów troska o samopoczucie pracowników stała się przestarzała.
— Niektórzy szefowie mówią: "Pandemia się skończyła. Dobrze się bawiliście, traktowani jak ludzie. Teraz wracajcie do pracy" — mówi Ross.
Wielkie korporacje, takie jak Amazon czy JPMorgan, wzywają swoich pracowników do powrotu do biura, często na pełny etat. Amazon tłumaczy, że posunięcie to ma na celu wzmocnienie kultury organizacyjnej, a JPMorgan przekonuje, że najlepszym sposobem na prowadzenie efektywnej firmy jest obecność w biurze.
Microsoft planuje redukcję etatów oraz wprowadza ostrzejszą kontrolę nad pracownikami, którzy osiągają gorsze wyniki. Z kolei Meta ogłosiła, że zamiar zwolnienia dotyczy jedynie tych pracowników, którzy nie spełniają oczekiwań. Są to jednak nie tylko techniczne cięcia, ale również zmiany w podejściu do różnorodności — coraz więcej firm ogranicza działania mające na celu jej wzmocnienie.
W międzyczasie niektórzy pracodawcy sięgają po tzw. „ukryte zwolnienia”, co powoduje frustrację i niepewność wśród pracowników. Przykładem jest decyzja prezydenta Donalda Trumpa, który zlikwidował federalne programy promujące różnorodność, zmuszając wielu pracowników do powrotu do biura od poniedziałku do piątku, co obaliło ustalenia dotyczące pracy zdalnej.
— To absolutnie okropny pomysł — skomentowała anonimowa urzędniczka z Waszyngtonu. Pracownicy czuli, że ich autonomia daje im możliwość większego zaangażowania w pracę, co teraz zostało zakwestionowane.
Anna Kelly, zastępca sekretarza prasowego Białego Domu, podkreśla, że powrót do biura ma na celu zwiększenie wydajności rządu federalnego.
Według raportów, aż połowa prezesów w 2024 roku zauważyła, że kultura w ich firmach jest toksyczna, a 37% z nich stwierdziło, że empatia w miejscu pracy nie ma większego znaczenia. Konieczność powrotu do biura często ukazuje brak empatii ze strony liderów, co wpływa na morale zespołu.
Rozwój sztucznej inteligencji i obawy o przyszłość zawodową wielu pracowników dodatkowo potęgują poczucie niepewności. W związku z tym, niektórzy liderzy obawiają się innowacji i konkurencji, co prowadzi do chęci przywrócenia pracowników do biur. Rośnie również lęk przed utratą pracy na rzecz automatyzacji, co wpływa na decyzje kadrowe.
Siri Chilazi, badaczka z Harvardu, zauważa, że wzrost produktywności wśród pracowników nie zawsze jest właściwy. Wielu liderów starających się kontrolować pracę zdalną boi się utraty kontroli nad swoimi zespołami.
Anders Indset, filozof i inwestor technologiczny, zwraca uwagę, że skupianie się wyłącznie na efektywności biura może prowadzić do ignorowania znacznych korzyści płynących z zespołowej współpracy i spontanicznych pomysłów, które rodzą się z nieplanowanych interakcji.
Zarówno pracodawcy, jak i pracownicy muszą negocjować nową rzeczywistość, w której elastyczność, równowaga pracy i życia, a przede wszystkim empatia w zespole zyskują na znaczeniu. Wydaje się, że w dłuższej perspektywie, firmy, które docenią te wartości, mogą zyskać lepsze wyniki i większe zaangażowanie ze strony pracowników. Jak dotychczas wprowadzane zmiany w organizacjach ujawniają pełną skalę wyzwań, przed którymi stoją współczesne miejsca pracy.