Szok i niedowierzanie: Joanna Żółkowska wyznała prawdę o swoim życiu uczuciowym!
2024-08-03
Autor: Magdalena
Czy to koniec miłości? Joanna Żółkowska, znana aktorka, teraz otworzyła się na temat swojego życia prywatnego, ujawniając szokujące szczegóły związane z jej dawnymi związkami!
Joanna Żółkowska: Aktorka, która nigdy nie chciała być mężatką
Joanna Żółkowska już na studiach zauważyła, że artyści mogą nie być idealnymi mężami. Mimo wielu relacji, nigdy nie planowała małżeństwa. Żółkowska wyznała, że jej opór wobec instytucji małżeństwa ma korzenie rodzinne. Przykłady matki i babci, które po rozwodach czuły się lepiej, były dla niej wystarczającym sygnałem, by unikać ślubów. Co ciekawe, największą niechęć do małżeństwa zaszczepił jej własny ojciec - przystojny uwodziciel, który żył poza rzeczywistością i nie przykładał się do zarabiania na utrzymanie rodziny.
Witold Holtz i Robert Gliński: Dwaj najważniejsi mężczyźni w jej życiu
W życiu Joanny Żółkowskiej ważni byli tylko dwaj mężczyźni: Witold Holtz, z którym spędziła 15 lat, oraz Robert Gliński, z którym łączył ją, jak sama mówiła, otwarty związek. Żadnemu z nich jednak nie przysięgała małżeństwa. Aktorka jest przekonana, że małżeństwo nie daje kobiecie bezpieczeństwa, ale odbiera niezależność.
„Kobiecie szczęście mogą dać własna praca, własne pieniądze i własne mieszkanie, a niekoniecznie własny mężczyzna. Jak kobieta ma pracę, pieniądze i mieszkanie, to nie ma potrzeby zawieszania się na mężczyźnie” – tłumaczyła w wywiadzie dla „Gali”.
Prawda na jaw: Dlaczego nigdy nie była mężatką?
Dopiero niedawno Żółkowska ujawniła, że nigdy nie została żoną, ponieważ żaden z jej partnerów nigdy nie poprosił jej o rękę. Aktorka przyznaje też, że jej "złożona osobowość" nie ułatwia budowania trwałych relacji. „Miałam sukcesy w zawodzie, trudniej bywało w sprawach damsko-męskich” – wyznała w „Twoim Stylu”.
Życie szczęśliwej singielki
Dziś Joanna Żółkowska deklaruje, że jest szczęśliwą singielką. Uważa, że życie w pojedynkę lub w wolnym związku może być dla kobiety bardziej satysfakcjonujące i wartościowe niż małżeństwo. W programie „Kulisy sławy” rozważała o tym, jak trudne może być rozstanie bez formalnego związku, ale z drugiej strony, rozwód wiąże się z wieloma problemami prawnymi.
Aktorka nie tylko odnajduje satysfakcję w swojej pracy, ale także docenia wolność i niezależność, które zdobyła, żyjąc w zgodzie ze swoimi przekonaniami.
Czy to koniec tradycyjnych wartości? Czy coraz więcej kobiet wybiera niezależność i własną drogę, zamiast podporządkowywać się schematom? Jedno jest pewne, historia Joanny Żółkowskiej daje do myślenia.