Szok w polskim rynku zabawek: Whisbear ogłasza upadłość!
2025-02-01
Autor: Jan
Whisbear ogłasza upadłość!
Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy ogłosił upadłość znanej marki Whisbear, odpowiedzialnej za produkcję popularnych pluszowych misiów emitujących uspokajający "różowy szum". Mimo początkowego sukcesu i uznawalności w branży, firma nie zdołała przetrwać kryzysu. Funkcję syndyka wyznaczono Krzysztofowi Piotrowskiemu, a wierzyciele mogą już zgłaszać swoje roszczenia.
Whisbear została stworzona przez dwie siostry, które poszukiwały sposobu na zapewnienie spokojnego snu swoim dzieciom. Inspiracją do stworzenia pierwszego "szumisia" był dźwięk suszarki do włosów, który okazał się skuteczny w uspokajaniu niemowląt. Produkt szybko zdobył popularność dzięki wyjątkowym cechom i wysokiej jakości wykonania.
Niezapomnianym momentem w historii marki było przesłanie zabawek dla księżnej Kate, gdy ta urodziła córkę Charlotte. Zdarzenie to przyniosło marce ogromny rozgłos, ale nie wystarczyło, aby zabezpieczyć jej przyszłość.
Z danych finansowych za 2023 roku wynika, że Whisbear osiągnęła przychody na poziomie 2,57 mln zł, ale jednocześnie odnotowała stratę wynoszącą 645 tys. zł. Mimo wsparcia ze strony funduszu META VENTURES SOCIETÁ A RESPONSABILITÀ LIMITATA INGENIUM, firma nie zdołała zachować płynności finansowej.
Rok 2023 przyniósł również szereg działań mających na celu ratowanie firmy, takich jak zwolnienia pracowników, redukcja wydatków na marketing oraz nawiązanie współpracy z firmą M&Z z Gdyni. Niestety, te kroki nie wystarczyły, aby uniknąć bankructwa.
Kryzys demograficzny również dotknął Whisbear, ponieważ w Polsce liczba urodzeń drastycznie spada. W 2024 roku populacja wyniosła poniżej 37,5 mln, a liczba urodzeń była najniższa od czasów II wojny światowej. Statystyki Głównego Urzędu Statystycznego wskazują na ubytek ludności o -0,39 proc. na 10 tys. mieszkańców.
W obliczu tych wyzwań branża produktów dziecięcych, w tym Whisbear, znajduje się w trudnej sytuacji. W swoim ostatnim sprawozdaniu firma wskazuje, że jej marka wciąż ma wartość, lecz potencjał rozwoju został tymczasowo zamrożony. Eksperci ostrzegają, że jeśli sytuacja demograficzna się nie poprawi, kolejne marki mogą stanąć na krawędzi upadłości.
Kryzys w branży zabawek dziecięcych
Niezwykle smutne jest, że upadłość Whisbear to przykład większego kryzysu w branży dziecięcych zabawek, która zmaga się z rosnącą konkurencją i zmianami w wydatkach rodziców. Dla wielu, Whisbear był symbolem innowacji i łagodnych nocnych rytuałów dla najmłodszych. Ciekawym przypadkiem jest także możliwość, że niektóre znane marki zainwestują w technologię uspokajania dzieci, co może przyciągnąć rodziców w nadchodzących latach. Zobaczymy, jak sytuacja rozwinie się w przyszłości, a kolejne firmy będą walczyć o utrzymanie się na rynku.