
Szokująca napaść na 14-latkę we Wrocławiu. Nowe szczegóły na temat podejrzanego mężczyzny
2025-03-30
Autor: Tomasz
Do tragicznego incydentu doszło w czwartek rano w dzielnicy Rakowiec, gdzie 14-letnia dziewczynka padła ofiarą przestępstwa seksualnego. Zgłoszenie na policję złożył jej ojciec, który był świadkiem jej powrotu do domu.
W wyniku szybkiej akcji policji, 31-letni Grzegorz P. został zatrzymany w piątek. W niedzielę prokuratura postawiła mu zarzut "doprowadzenia małoletniej do wykonania innej czynności seksualnej".
Dodatkowo, mężczyzna usłyszał zarzut za podanie ofierze środka odurzającego, co znacząco pogarsza sytuację prawną oskarżonego. Prowadząca sprawę prokurator, Karolina Stocka-Mycek, podkreśliła, że te zarzuty wywołują szczególne zaniepokojenie w społeczeństwie.
Co ciekawe, Grzegorz P. dotychczas nie miał poważniejszych konfliktów z prawem, co czyni ten incydent jeszcze bardziej szokującym. Obecnie mężczyzna nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów, ale jeśli zostanie skazany, grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Sprawa wzbudziła ogromne emocje wśród mieszkańców Wrocławia, a lokalne władze zapewniają o swoim wsparciu dla poszkodowanej. Policja apeluje również o zgłaszanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w śledztwie oraz o zwiększoną ostrożność wśród młodzieży.