Kraj

Szokująca tragedia w szpitalu: Sześciolatek zabił noworodka w dramatycznych okolicznościach!

2025-07-30

Autor: Andrzej

Niewiarygodna historia z francuskiej kliniki

Wstrząsające wydarzenia w szpitalu w Lille: sześciolatek, który beztrosko bawił się jak lalką noworodkiem, doprowadził do tragicznej śmierci dziewczynki. Tak dramatyczne zdarzenie miało miejsce 11 lipca 2025 roku, gdy matka i jej nowe dziecko miały cieszyć się powrotem do zdrowia po skomplikowanym porodzie.

Sześciolatek, który przeszedł przez szpital jak burza

Chłopiec codziennie przychodził do szpitala z ojcem, który zostawiał go w towarzystwie matki. Niestety, nad jego zachowaniem nikt nie miał kontroli. Mimo wielu ostrzeżeń od personelu, chłopiec biegał po korytarzach, wchodził do zabronionych miejsc, ignorując zakazy. Personel, znużony jego wybrykami, zwracał się do matki o pomoc, jednak ta była zbyt zmęczona walcząc o swoje zdrowie.

Mrożące krew w żyłach zdarzenie w sali inkubatorów

W dniu tragedii, sześciolatek znów znalazł się w sali, gdzie przebywała noworodkowa Zayneb-Cassandra, strzeżona przez dziadka. Chłopiec dostrzegł leżącą w inkubatorze dziewczynkę i, porównując ją do lalki, dotknął jej. Dziadek próbował wyprowadzić chłopca, jednak na niewiele to się zdało. Następnego dnia, gdy rodzina Zayneb-Cassandry przygotowywała się do opuszczenia szpitala, chłopiec ponownie zdołał wtargnąć do sali.

Dramat, który zakończył się tragedią

W pewnym momencie rozległ się głośny huk. Młoda matka, Delphine, która słyszała dźwięk, wbiegła do sali i zobaczyła przerażający widok: chłopiec na krześle z pieluchą w ręku, a na podłodze leżący noworodek. Okazało się, że Zayneb-Cassandra upadła, gdy sześciolatek bawił się nią jak zabawką.

Rodzice w rozpaczy po stracie dziecka

Pomimo reanimacji, dziewczynka zmarła niedługo po wypadku. Jej ojciec, Mohamed-Hamza, nie krył wzruszenia: "Moja rodzina jest zdruzgotana. Dziecko powinno być nadzorowane, a tak się nie stało. To niewyobrażalny ból."

Kto poniesie odpowiedzialność?

Rodzina zmarłej dziewczynki oskarża szpital o brak zabezpieczeń i opieki. W przypadku noworodków obecność pielęgniarki jest obowiązkowa. Po tym incydencie w szpitalu wprowadzono nowe, zacieśnione zasady, aby zapobiec podobnym tragediom.

Dziecko a odpowiedzialność prawna

Pomimo tragedii, sześciolatek nie poniesie odpowiedzialności za swoje działania. Psycholodzy tłumaczą, że dzieci przed piątym rokiem życia nie oceniają moralnie, a w wieku sześciu lat dokonują bardziej złożonych ocen, rozumiejąc dobro od zła.

Jakie pytania pozostają bez odpowiedzi?

Dlaczego żaden z pracowników szpitala nie miał świadomości, że chłopiec nie powinien być tam sam? Jak mogło dojść do zaniedbania tak poważnych wymogów bezpieczeństwa? Ta tragedia wywołała oburzenie w całym kraju, a sprawa została przekazana organom ścigania.