Szokujące doniesienia: Rosja rozbudowuje laboratoria biologiczne do eksperymentów z bronią
2024-10-26
Autor: Michał
Kilka miesięcy po rozpoczęciu inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku, zdjęcia satelitarne ujawniają niepokojącą aktywność w tajnym wojskowym ośrodku badawczym zlokalizowanym pośród brzozowych lasów na północny wschód od Moskwy. Według dziennika „Washington Post”, ośrodek Siergijew-Posad-6 stał się centrum rozwoju broni biologicznej, które już od czasów zimnej wojny prowadzi eksperymenty z groźnymi wirusami, takimi jak wirusy ospy, eboli czy gorączki krwotocznej.
W ostatnich dwóch latach, analizując zdjęcia satelitarne dostarczone przez firmy Maxar i Planet Labs, można zauważyć dynamiczny rozwój laboratorium, które zyskało dodatkowe 10 budynków o łącznej powierzchni 23 tysięcy metrów kwadratowych. Niektóre z tych obiektów mają cechy typowe dla laboratoriów biologicznych przystosowanych do pracy z niezwykle niebezpiecznymi patogenami, wyposażone w liczne jednostki filtracji powietrza, podziemną infrastrukturę oraz znacznie zwiększone zabezpieczenia. Zauważono również budynek z wysokimi kominami, który według ekspertów może być małą elektrownią.
W czasie, gdy prace w kompleksie przyspieszały, Kreml prowadził kampanię dezinformacyjną, oskarżając Stany Zjednoczone o rzekome działania polegające na tworzeniu tajnego programu broni biologicznej na Ukrainie. Łączenie tych faktów wywołuje wiele spekulacji dotyczących intencji Rosji.
Warto zauważyć, że zdjęcia satelitarne z kwietnia i maja 2023 roku ujawniają także budowę podziemnego tunelu łączącego laboratoria z elektrownią— taka infrastruktura sugeruje możliwość transportu personelu i materiałów w bezpiecznej, kontrolowanej przestrzeni.
W ostatnich tygodniach rosyjscy urzędnicy twierdzili, że laboratoria są używane do badań nad śmiertelnymi drobnoustrojami, takimi jak wirus eboli, aby wzmocnić obronę kraju przed bioterroryzmem oraz potencjalnymi przyszłymi pandemiam. Dowódca laboratorium Siergiej Borisewicz w wywiadzie dla rosyjskiej gazety wojskowej „Czerwona Gwiazda” zaznaczył, że obiekt jest kluczowym elementem systemu obrony biologicznej kraju.
Mimo że nie ma dowodów na użycie broni biologicznej w konflikcie na Ukrainie, rozwój laboratoriów w Siergijewie Posadzie-6 pozostaje pod czujnym okiem amerykańskich agencji wywiadowczych oraz ekspertów od broni biologicznej.
Historia radzieckiego programu broni biologicznej z lat 60. XX wieku, kiedy to Związek Radziecki zwiększył skryte badania nad śmiertelnymi patogenami, jest wciąż żywa. Tysiące naukowców cywilnych i wojskowych wówczas pracowało nad rozwinięciem programów broni biologicznej, a wielu dezerterów z ZSRR alarmowało o niebezpieczeństwie ich działań. Świat powinien teraz bacznie obserwować dalszy rozwój sytuacji w Siergijewie Posadzie-6, gdzie zbrojenia biologiczne mogą być jedynie wierzchołkiem góry lodu ukrywających się planów Rosji na przyszłość.