Szokujące rewelacje Lisickiego: "Manipulacja Wokół Powstania Warszawskiego"
2024-08-05
Autor: Katarzyna
Redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy", Paweł Lisicki, w wyjątkowo ostrych słowach skomentował obchody 80. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. W swoich wypowiedziach odniósł się do licznych kwestii, ale główną tematyką była zmieniająca się percepcja historyczna tego wydarzenia, zwłaszcza w kontekście niemieckim.
Lisicki nie przebierał w słowach, komentując wystąpienie prezydenta RFN, który w Warszawie prosił o wybaczenie za zbrodnie popełnione w czasie wojny. "W niemieckich mediach istnieje teza, że wszyscy Niemcy byli w opozycji wobec Hitlera w czasie wojny. Tego typu gesty mają raczej charakter rytualny. Nie są żadnym przełomem ani nic wielkiego nie oznaczają," stwierdził Lisicki. Zwrócił również uwagę na coraz bardziej negatywną z polskiego punktu widzenia tendencję w niemieckiej percepcji II wojny światowej i jej ofiar.
Według Lisickiego, pamięć o zbrodniach na Polakach jest w niemieckim społeczeństwie marginalizowana. "Niemiecki pomysł na Warszawę obejmował nie tylko jej zniszczenie, ale też wymordowanie mieszkańców," podkreślił. "Cała brutalna okupacja jest w niemieckiej pamięci wyparta przez jedną zbrodnię, która zyskała charakter absolutny, a inne zostały zepchnięte na margines."
Lisicki wskazał na osłabienie polskich roszczeń historycznych wobec Niemiec. Twierdzi, że nie znajdują one oparcia w niemieckim społeczeństwie, mimo że niektórzy Niemcy rozumieją zło, którego dokonali, i chcą za nie zapłacić.
Zaskakujące Manipulacje Medialne: "Czy Powstańcy Walczyli o Seksualną Wolność?"
W kontekście obchodów 80. rocznicy zrywu warszawiaków, Lisicki podkreślił, że dla obecnie rządzących Powstanie Warszawskie i jego tradycja są wyjątkowo niewygodne. Powiedział: "Głównym celem Powstania Warszawskiego było odzyskanie niepodległości. Możemy się spierać, czy decyzja była słuszna, czy nie, ryzykowna czy nie… ale nie ma wątpliwości, że celem była niepodległość Polski."
Jednak Lisicki zauważył narastającą próbę zmiany znaczenia Powstania w publicznym dyskursie. "Gazeta Wyborcza próbuje wmówić, że powstańcy walczyli nie o wolność narodową, ale o wolność seksualną i ekspresji," skomentował z oburzeniem.
Jedno jest pewne - wypowiedzi Lisickiego na temat Powstania Warszawskiego i jego roli w historii Polski mogą wywołać gorące dyskusje i kontrowersje w najbliższych dniach. Czy to prawdziwa troska o pamięć historyczną, czy próba manipulacji? Z pewnością o tym usłyszymy jeszcze nie raz!