Świat

Szokujące wieści! Radosław Sikorski zaangażowany w tajną operację – irański dron trafił do USA!

2025-02-20

Autor: Agnieszka

Shahed 136 to jeden z najbardziej kontrowersyjnych dronów wojskowych na świecie, wytwarzany przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu, który został uznany przez USA za organizację terrorystyczną. Niezależne źródła, w tym "Wall Street Journal", donoszą, że jeden z tych dronów został przewieziony z Ukrainy do bazy Joint Base Andrews w stanie Maryland.

To fascynujące, jak irański dron, regularnie wykorzystywany przez Rosję w konflikcie na Ukrainie, znalazł się w rękach amerykańskich. W operację zaangażowały się siły specjalne Ukrainy i Polski, a także amerykańska organizacja United Against Nuclear Iran. To współpraca, która pokazuje, jak międzynarodowe siły łączą swoje wysiłki w walce z zagrożeniami.

"Silnik drona został uszkodzony, gdy został zestrzelony przez ukraińskie siły, ale reszta maszyny jest w zaskakująco dobrym stanie. Ukraińcy uczynili go nieszkodliwym. Polacy dwukrotnie sprawdzili jego stan przed transportem do USA" — relacjonują dziennikarze "WSJ".

Radosław Sikorski, były szef MSZ Polski, miał odegrać kluczową rolę w tej operacji. Zdaniem amerykańskich mediów, do podjęcia decyzji o zorganizowaniu tajnej misji doszło pod koniec stycznia, kiedy Sikorski spotkał się z Markiem Wallacem, byłym ambasadorem USA przy ONZ i aktualnym szefem United Against Nuclear Iran.

– "Zasługi przede wszystkim należą się Ukraińcom, którzy zestrzelili tego drona" – powiedział Sikorski w rozmowie z "WSJ", nie potwierdzając jednak bezpośrednio swojej roli w operacji.

W międzyczasie kontrowersyjny komentarz Donalda Trumpa rozbudził emocje w Polsce. Politycy są oburzeni, że niektórzy wciąż porównują aktualne działania świata zachodniego do retoryki Putina.

Rzecznik polskiego MSZ był proszony o komentarz dotyczący tej tajnej operacji. – "Wszystkie szczegóły, które mogły zostać ujawnione, zostały już podane. Tego rodzaju operacje są z natury tajne, a rządy świata rzadko chwalą się szczegółami takich informacji. Dron ten reprezentuje nową technologię irańsko-rosyjską, mającą znacznie większy zasięg i możliwości niż wcześniejsze modele" – przekazał Pawel Wroński dla portalu Interia.

Czy ta operacja zmieni bieg wydarzeń na froncie i jak wpłynie na relacje międzynarodowe? Świat czeka na rozwój sytuacji!