Szokujące zabójstwo lekarza w Krakowie! Ekspert mówi, co trzeba pilnie ustalić!
2025-04-30
Autor: Katarzyna
W Krakowie wydarzyła się tragedia, która wstrząsnęła całym regionem. 35-letni funkcjonariusz Służby Więziennej usłyszał zarzuty zabójstwa lekarza oraz usiłowania uszkodzenia ciała pielęgniarki. Incydent miał miejsce we wtorek przed południem w Szpitalu Uniwersyteckim.
Podczas rutynowego badania pacjentki, do gabinetu wtargnął napastnik z nożem, zadając lekarzowi nawet kilkadziesiąt ran kłutych. Na szczęście ochrona szybko zareagowała, a podejrzany został ujęty i przekazany policji.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie przekazała, że zamordowany lekarz wcześniej nie zgłaszał, by od swojego pacjenta otrzymywał groźby. Pojawiły się jednak informacje, że napastnik żądał od niego 20 tys. zł zadośćuczynienia za rzekomo źle przeprowadzone leczenie.
Czy to można było przewidzieć?
Cała sytuacja rodzi zasadnicze pytania. Jak to możliwe, że lekarz nie czuł się zagrożony, mimo wcześniejszych groźb? Gen. Andrzej Matejuk, były szef polskiej policji, apeluje o dokładne zbadanie tej sprawy. Zwraca uwagę na to, że jeśli lekarz miał jakiekolwiek obawy, powinien był je zgłosić.
„Jeżeli pojawiły się wcześniejsze sygnały, to koniecznie należy je zweryfikować” – podkreślił gen. Matejuk. Prokuratura już prowadzi śledztwo, które ma na celu ustalenie, czy napastnik wykazywał wcześniej niebezpieczne zachowania.
Bezpieczeństwo w szpitalach a ochrona lekarzy
Temat bezpieczeństwa w szpitalach budzi emocje. Dlaczego nie wprowadzono większych środków ostrożności, zwłaszcza, że szpital jest miejscem otwartym, a agresywni pacjenci mogą stanowić zagrożenie? Matejuk zwraca uwagę na konieczność wzmocnienia ochrony zarówno pod kątem liczebności, jak i jakości.
„Może warto by było rozważyć obecność policji podczas przyjęcia potencjalnego przestępcy na oddział? Jeśli pacjent wykazuje agresję, lekarz nie powinien być z nim sam” – sugeruje były komendant główny Policji.
Również dyrekcja szpitala oraz służby powinny bacznie analizować ten tragiczny incydent, aby ustalić, czy procedury bezpieczeństwa były odpowiednie i czy nie pojawiły się wcześniej alarmujące sygnały.
Wobec tej sytuacji, apelujemy do wszystkich, aby wyciągnąć odpowiednie wnioski. Bezpieczeństwo personelu medycznego musi być priorytetem, żeby takie tragedie nie miały miejsca w przyszłości.