Szokujące zatrzymania przy granicy z Białorusią: Polacy wśród organizatorów nielegalnej migracji
2024-10-24
Autor: Michał
W czwartek Straż Graniczna ogłosiła szczegóły szerokiej akcji, która miała miejsce w ubiegłym tygodniu. Akcja została przeprowadzona przez funkcjonariuszy oddziału podlaskiego, przy ich boku działało aż 120 funkcjonariuszy z Polski oraz przedstawiciele Europolu.
Zatrzymano 11 osób, które były odpowiedzialne za organizację nielegalnych przerzutów migrantów z terytoriów Rosji i Białorusi do krajów Europy Zachodniej. Wśród aresztowanych znaleźli się obywatele Ukrainy, Białorusi, Rosji oraz Polski, co podkreśla międzynarodowy charakter tej siatki przestępczej.
Funkcjonariusze przeszukali 11 miejsc oraz kilkanaście pojazdów, które były wykorzystywane do transportu migrantów na terenie Polski. W trwających działaniach zabezpieczono m.in. sprzęt łączności, komputery, dokumenty oraz znaczną kwotę, bo aż 80 tysięcy złotych w gotówce.
Zatrzymani usłyszeli poważne zarzuty związane z organizowaniem nielegalnych przekroczeń granicy Polski. Sześć z tych osób trafiło do tymczasowego aresztu. Większość z nich miała na celu wyszukiwanie „kurierów”, którzy przewozili nielegalnych imigrantów z granicy z Białorusią w kierunku Niemiec.
Jedna z osób zatrzymanych – obywatel Rosji – działał pod płaszczykiem prowadzenia działalności gospodarczej w postaci wypożyczalni samochodów. To on samodzielnie rekrutował kierowców, dostarczając im pojazdy do dalszego transportu migrantów.
Warto zauważyć, że w tym roku Straż Graniczna zatrzymała już 321 osób zaangażowanych w proceder nielegalnej migracji, a 66 z nich trafiło do aresztu. Oddział podlaski od kilku miesięcy wspierany jest przez zespół specjalistów z Europolu, co potwierdza wzmożoną walkę z przestępczością związaną z nielegalnym przemieszczaniem ludzi.
Droga na granicy z Białorusią staje się coraz bardziej niebezpieczna, a sytuacja wskazuje na rosnącą elastyczność oraz determinację organizacji przestępczych. Czy Polska będzie w stanie skutecznie poradzić sobie z tym wyzwaniem? To pytanie budzi coraz większe zainteresowanie wśród ekspertów oraz społeczeństwa.