Szokujący incydent w samolocie: pasażerka domagała się zawrócenia na lotnisko
2024-10-14
Autor: Jan
Na pokładzie samolotu Frontier Airlines, który leciał z San Diego do Las Vegas, miało miejsce niezwykłe zdarzenie, które wstrząsnęło podróżnymi. Wideo ukazujące dziwaczne zachowanie jednej z pasażerek zyskało popularność w internecie, zdobywając ponad 400 tys. wyświetleń od czasu publikacji 14 października.
Rejs przebiegał spokojnie, aż do momentu, gdy pasażerka nagle wstała i zaczęła krzyczeć w kierunku stewardesy. Okazało się, że kobieta zaniepokoiła się zgubą swojego telefonu i żądała natychmiastowego zawrócenia samolotu.
Według relacji świadków, pasażerka, krzycząc, ogłosiła, że jest "prezydentem Stanów Zjednoczonych" oraz "władcą siedmiu kontynentów", co spotkało się z kpiny i zdumienie innych podróżnych. W miarę prób uspokojenia jej przez personel pokładowy, kobieta oskarżyła ich o dyskryminację, twierdząc, że nie spełniono jej prośby z powodu koloru jej skóry.
"Muszę wysiąść z tego samolotu i powiem ci jedno — nie wchodź już nikomu w drogę z powodu koloru skóry" — krzyczała, wzbudzając jeszcze większe zdezorientowanie wśród pasażerów.
Ostatecznie, samolot musiał zawrócić z powodu nieprzyjemnego zapachu w kabinie, co doprowadziło do dalszej interwencji personelu. Dodatkowo, jedna ze stewardes została odesłana na obserwację, co wywołało kolejne pytania wśród pasażerów odnośnie bezpieczeństwa lotu.
Po intensywnej wymianie zdań pasażerka w końcu usiadła na swoim miejscu, jednak rozgardiasz, który powstał, pozostawił wielu podróżnych w szoku. Zdarzenie, które miało miejsce 12 października, przyniosło wiele komentarzy dotyczących bezpieczeństwa na pokładzie samolotu oraz możliwości zapanowania nad sytuacjami kryzysowymi przez personel lotniczy.
Sprawa została zgłoszona do odpowiednich służb, a linia lotnicza Frontier Airlines już zapowiedziała wszczęcie śledztwa dotyczącego tej nietypowej sytuacji. Nie można jednak zapomnieć, że takie zachowania mogą wpływać na bezpieczeństwo innych pasażerów.