Zdrowie

Szokujący przypadek gorączki zachodniego Nilu u nastolatka wracającego z Egiptu!

2024-10-26

Autor: Jan

W ostatnich dniach media obiegła informacja o nastolatku, u którego zdiagnozowano gorączkę zachodniego Nilu. Pacjent, który wrócił z wakacji w Egipcie, zgłosił się do szpitala im. Stefana Żeromskiego w Krakowie. Początkowo lekarze myśleli, że cierpi on na zapalenie mózgu, jednak po serii badań okazało się, że przyczyną jego problemów zdrowotnych jest egzotyczna choroba przenoszona przez komary.

— Z racji tego, że pacjent wcześniej przebywał w Egipcie, wykonaliśmy testy w kierunku gorączki zachodniego Nilu. Niedawno otrzymaliśmy wynik dodatni — potwierdziła dr n. med. Lidia Stopyra, ordynatorka Oddziału Chorób Infekcyjnych i Pediatrii w Krakowie.

Co zaskakuje w tym przypadku, to fakt, że jest to zdrowy, wysportowany nastolatek, który po powrocie z wakacji nie miał żadnych objawów sugerujących osłabienie organizmu. Gorączka zachodniego Nilu zazwyczaj przebiega łagodnie, najwięcej problemów mają osoby ze słabszą odpornością, co czyni ten przypadek wyjątkowym.

Warto również zauważyć, że kilka dni wcześniej Główny Inspektor Sanitarny, Paweł Grzesiowski, informował o "prawdpodobnie rodzimym" przypadku gorączki zachodniego Nilu. To oznacza, że możemy być świadkami rozwoju tej rzadkiej choroby w Polsce, co budzi niepokój wśród mieszkańców.

— Mimo że aktualne przypadki są związane z podróżami zagranicznymi, nie ma powodów do paniki. Gorączka zachodniego Nilu nie przenosi się między ludźmi — zaznaczył Grzesiowski w wywiadzie dla TVN24.

Należy jednak zachować ostrożność. W obliczu zmieniającego się klimatu i wzrostu temperatur, eksperci alarmują, że mogą wystąpić warunki sprzyjające rozwojowi komarów przenoszących tę groźną chorobę. Czy powinniśmy zatem zacząć myśleć o odpowiednich środkach ochrony? To pytanie pozostaje otwarte.