Finanse

Szokujący przypadek oszustwa! Kobieta bez prawa jazdy kupiła 19 samochodów!

2025-03-04

Autor: Ewa

Pani Monika, lat 45, nigdy nie miała prawa jazdy ani samochodu, a mimo to stała się właścicielką aż 19 aut! Jak to możliwe? Historia ta została opisana w programie "Uwaga" emitowanym przez TVN. Okazało się, że złodzieje sfałszowali umowy sprzedaży pojazdów na jej nazwisko, co uruchomiło lawinę problemów.

O oszustwie Pani Monika dowiedziała się w dość dramatyczny sposób – na jej koncie bankowym zajął pieniądze Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Powód? Niezapłacone składki OC za wszystkie pojazdy! W Polsce brak ubezpieczenia pojazdu wiąże się z wysokimi karami: za brak OC do trzech dni trzeba zapłacić 1870 zł, od czterech do czternastu dni – 4670 zł, a powyżej czternastu dni – aż 9330 zł.

Zjawisko to, określane jako "oszustwo na samochód", polega na tym, że osoby przestępcze wykorzystują dane innych ludzi do zakupu pojazdów. Gdy tylko sprzedawca zgłosi te dane w urzędzie, stają się one częścią bazy CEPIK (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców), a osoba, której dane figuruje na umowie, staje się automatycznie właścicielem pojazdu, nawet nie mając świadomości transakcji.

Co gorsza, złodzieje mogą wykorzystać te auta do demontażu wartościowych części, a resztę pojazdów sprzedać na złom. Oszuści zyskują dodatkowo, unikając płacenia za ubezpieczenie OC, które przenoszą na niczego nieświadome ofiary.

Jest wiele sposobów, by spalić się nieświadomą ofiarą takiego procederu. Nawet rejestracja wniosku o utratę dowodu osobistego czy zastrzeżenie numeru PESEL nie chroni przed oszustwami. Dlatego, dla pewności, warto regularnie sprawdzać swoje dane na dwóch niezależnych serwisach – Mój Pojazd i Portal UFG, aby upewnić się, że nie mamy żadnych zobowiązań finansowych.

To nie jedyny przykład rosnącego problemu kradzieży tożsamości w Polsce. Od końca zeszłego roku CERT (Computer Emergency Response Team) ostrzega przed nowymi technikami wyłudzania danych osobowych. Oszuści wysyłają SMS-y z fałszywymi informacjami, prosząc o podanie PESEL w celu rzekomego sprawdzenia dostępnych środków. Co gorsza, przestępcy wykorzystywali dane osobowe także do wyłudzania odszkodowań od linii lotniczych – zgłaszając się do linii po pieniądze za opóźnione lub odwołane loty.

Urzędnicy z UODO radzą, aby pasażerowie szczególnie dbali o swoje karty pokładowe, ponieważ zawierają one dane, które mogą być wymyślone przez złodziei do wyłudzenia. W świetle rosnących zagrożeń, wiedza i czujność mają kluczowe znaczenie w ochronie przed tego typu oszustwami!