Sztuczna Inteligencja Wskazuje Najgłupsze Polskie Produkcje!
2025-06-29
Autor: Marek
Co uznaje AI za głupotę w filmach i serialach?
Chociaż sztuczna inteligencja wyjaśnia, że "głupota" może oznaczać różne rzeczy – od słabego scenariusza po absurdalny humor – zdaje się, że nie miała wątpliwości przy wyborze najgłupszych polskich produkcji.
Najgłupszy polski film: "Kac Wawa"
W rankingu najgłupszych polskich filmów AI wskazała na "Kac Wawa" z 2012 roku. Mimo pierwotnego zamysłu, aby stworzyć polską wersję "Kac Vegas", film przerodził się w festiwal prymitywnego humoru. Obojętność fabularna sprawiła, że publiczność zakrzyknęła, że to "żenujący" spektakl.
"To film, który miał śmieszyć, ale przypominał raczej powtarzany sto razy żart z gimnazjalnej imprezy. Oparto go jakby na 12 piwach i nieprzespanej nocy – grupa facetów idzie na wieczór kawalerski, a widzowie żałują, że się z nimi tam znaleźli" – komentuje AI.
Sceny takie jak oświadczyny z pierścionkiem w pączku czy zgłaszanie porwania... własnych majtek, sprawiają, że widzowie tylko mogą rozkładać ręce. Przykładowe dialogi, jak "wódka to nie alkohol, to styl życia" przeszły do historii jako „perły” tej produkcji.
Najgłupszy polski serial: "Szpital"
Z kolei w kategorii seriali AI postawiła na "Szpital". Tutaj fabuła przypomina internetowe creepypasty, a aktorstwo jest tak sztuczne, że można poczuć się, jakby oglądało się mema. Ciekawostką jest, że każda historia pacjentów balansuje na granicy absurdu.
"To nie jest serial. To polska telenowela medyczna dla tych, którzy uważają, że 'Na Wspólnej' to zbyt ambitne dzieło. Każda choroba w tym świecie jest śmiertelna, a wszystkie zdrady wynikają z absurdalnych okoliczności" – zadeklarowała AI.
Zaskakujące sceny, jak historia pacjenta z anemią, który okazuje się wampirem, tylko utwierdzają nas w tym stwierdzeniu. "Proszę się nie ruszać, jeszcze nie wiemy, czy pan żyje" – to tylko jedna z wielu, które zapadają w pamięć.