Szwecja w ogniu cyberataków: Banki, media i kluczowe firmy na celowniku hakerów!
2025-06-11
Autor: Michał
Szwecja staje w obliczu gigantycznych cyberataków, które uderzają w publiczną telewizję, banki oraz inne kluczowe instytucje. Premier Ulf Kristersson ogłosił, że kraj zmaga się z poważnym zagrożeniem w sieci.
Podczas rozmowy z dziennikarzami, Kristersson wstrzymał się od wskazania bezpośrednich sprawców, aczkolwiek nawiązał do niedawno opublikowanego raportu szwedzkich służb specjalnych (SAPO). Wynika z niego, że ataków mogą dokonywać podmioty związane z Rosją, Iranem czy Chinami.
Od niedzieli na stronach publicznego nadawcy Svt.se i platformy Svtplay.se występują poważne problemy z ładowaniem. Adde Granberg, dyrektor techniczny SVT, wskazał na związki z atakiem DDoS, polegającym na sztucznym przeciążeniu systemu przez intensywne klikanie.
"Nie tylko skala tego incydentu jest wyjątkowa, ale także jego czas trwania. Ruch sieciowy pochodzi z różnych krajów, a jego źródło pozostaje nieznane" - zaznaczył Granberg. Mimo znacznych inwestycji w zabezpieczenia, ciągłe zmiany w technikach ataku utrudniają obronę.
W bieżącym tygodniu podobne problemy dotknęły również stronę Urzędów Pośrednictwa Pracy oraz system elektronicznej legitymacji Bank ID. Banki również zgłaszały zakłócenia w działaniu.
W sprawie trwają śledztwa prowadzone przez Urząd ds. Ochrony Ludności i Gotowości (MSB), jak i policję oraz SAPO.
John Granlund, dziennikarz SVT zajmujący się bezpieczeństwem, zauważa, że charakter cyberataków w Szwecji uległ zmianie: "Wcześniej miały one na celu głównie kradzież informacji czy szantaż, teraz jednak bardziej chodzi o wzbudzenie niepokoju społecznego, co może świadczyć o operacjach wpływu".
W przeszłości Szwecja doświadczyła poważnych cyberataków, takich jak zhakowanie strony luterańskiego Kościoła Szwecji w 2023 roku oraz atak na aplikację Sportakademin w 2025 roku, gdzie wykradziono dane osobiste znamienitych osób, w tym członków rodziny królewskiej. Dodatkowo, w 2021 roku sieć sklepów Coop została sparaliżowana przez awarię systemu płatności, do której przyznała się rosyjska grupa REvil, żądająca okupu za odzyskanie dostępu.
Cyberzagrożenie w Szwecji zyskuje na sile, a społeczeństwo, jak nigdy dotąd, daje się wciągnąć w wir niepewności.