Szwedzki gigant bankrutuje w cieniu kontrowersji. Co z jego działalnością w Polsce?
2025-03-14
Autor: Michał
Jak wyjaśnia Anna Sobolewska, dyrektorka biura komunikacji Northvolt Poland, producent baterii działa w Polsce w dwóch zakładach produkcyjnych, które są kluczowe dla lokalnego rynku.
Pierwszy zakład, uruchomiony w 2018 roku, znajduje się w Gdańsku przy ul. Elbląskiej. W tym miejscu produkuje się systemy bateryjne do różnych zastosowań przemysłowych, w tym w maszynach górniczych, budowlanych, rolniczych oraz w logistyce portowej. Pomimo ogłoszenia bankructwa szwedzkich spółek matki Northvolt w dniu 12 marca, praca w polskim zakładzie odbywa się bez zmian. "Warto zaznaczyć, że Northvolt Poland nie złożyła wniosku o bankructwo," podkreśla Sobolewska.
Obecnie, według raportu zrównoważonego rozwoju za 2023 rok, w gdańskiej fabryce przy Elbląskiej pracuje 342 osoby, a druga fabryka przy ul. Andruszkiewicza zatrudnia taki sam poziom pracowników. To miejsce powstało z myślą o produkcji magazynów energii, jednak działalność ta została wstrzymana w listopadzie 2024 roku. Decyzja zarządu Northvolt AB dotyczy kluczowych działań firmy, a niektóre z jej jednostek biznesowych zostały zamknięte.
Co ciekawe, drugi zakład Northvolt został przygotowany do sprzedaży, co rodzi obawy, że podobny los może spotkać zakład przy ul. Elbląskiej. To zjawisko jest wynikiem szerszych problemów finansowych koncernu, który jest w trudnej sytuacji po ogłoszeniu największego bankructwa w historii Szwecji, według doniesień "Dagens Industri".
Czemu Northvolt upadł?
W dniu 12 marca 2024 roku Northvolt AB złożył wniosek o upadłość. Zarząd firmy poinformował, że nie udało im się pozyskać inwestorów ani wystarczających funduszy, które byłyby niezbędne do dalszej działalności. Co więcej, sprawy komplikuje skandal, który wybuchł pod koniec lutego, kiedy to odmówiono producentowi bateryjnych komponentów w fabryce w Skelleftea, gdzie według doniesień nie wyprodukowano jeszcze jednej w pełni szwedzkiej baterii. Zwolennicy i krytycy firmy mają różne opinie na temat tego zwrotu wydarzeń.
Co z jakością produkcji w Polsce?
Sobolewska zapewnia, że polski oddział Northvolt nie zajmuje się produkcją ogniw bateryjnych. "Kwestia zewnętrznie produkowanego materiału katodowego była znana i nigdy nie ukrywaliśmy tego faktu," podkreśla. Pomimo zawirowań, Northvolt planuje zwiększyć produkcję krajową podatnych na zmiany materiałów.
- Mamy na celu produkcję własnych materiałów katodowych i weryfikację ich w naszym centrum badawczo-rozwojowym w Szwecji. Proces weryfikacji trwa, dlatego nasze ogniwa z nowym materiałem nie są jeszcze wykorzystywane w pojazdach, ale jesteśmy na dobrej drodze do ich wprowadzenia na rynek - twierdzi Sobolewska.
Dalsza przyszłość Northvolt w Polsce pozostaje wciąż niepewna. Obserwatorzy branżowi z niepokojem śledzą rozwój sytuacji, pytając, czy i jak oddziały Northvolt w Polsce będą w stanie przetrwać ten kryzys.