Sport

Tajemnica Aryny Sabalenki: oferta od Łukaszenki, której nie można odrzucić

2025-10-11

Autor: Andrzej

Kariera Aryny Sabalenki mogłaby utknąć w martwym punkcie bez wsparcia Aleksandra Łukaszenki. Dlatego, gdy jej pytają o wojnę czy białoruskiego prezydenta, Aryna reaguje z niepokojem, nie mogąc mówić wprost. Oto historia, która do tej pory pozostawała w cieniu.

Jak wszystko się zaczęło

Pisarenko, dziennikarz, który zna tę historię jak mało kto, wspomina, że Sabalenka jeszcze jako młoda juniorka poszukiwała sponsorów. Wtedy to spotkała pewnego Rosjanina, który obiecał jej finansować wyjazdy na turnieje. Jak się później okazało, podpisała umowę pełną pułapek, co miało jej rujnować karierę.

Pierwsze kroki ku wielkości

W 2017 roku, podczas Billie Jean King Cup, Sabalenka zaskoczyła nie tylko rywalki, ale i samych obserwatorów. Osobiście gratulował jej zwycięstwa Aleksander Łukaszenko, co otworzyło przed nią drzwi do wielkiej kariery i problemów.

Spotkanie z Łukaszenką i ultimatum dla agenta

W 2018 roku w Pałacu Niepodległości doszło do spotkania Aryny z prezydentem. Pomimo że informacje na ten temat pozostają niejasne, źródła podają, że Łukaszenko postawił jej agentowi ultimatum: rozwiązuje z nią umowę albo wraca do Rosji w kajdankach. Rozwiązanie było proste i dla Sabalenki fatalne konsekwencje.

Wojna i czyhające na nią pytania

Sabalenka unikała wojennych tematów, twierdząc, że chce rozmawiać tylko o tenisie. Kiedy zmuszona do wypowiedzi stwierdziła, że nie popiera wojny, wielu krytyków zauważyło, że unika jednoznacznego stanowiska, co może być skutkiem jej relacji z Łukaszenką.

Dwa oblicza białoruskiego sportu

Jak przypomina Pisarenko, w białoruskim sporcie wielu sportowców ma związki z władzą. Przykładem jest Maks Mirny, który, wspierając protesty, po latach zaczął żałować swoich słów. Sabalenka, choć na szczycie, też ma obawy związane z politycznymi reperkusjami.

Czasy krytyki i trudne pytania

Po zwycięstwie w US Open Aryna wróciła na Białoruś, ale nie czuje się tam jak w domu. Jej rodzinne więzi, wciąż pozostające w Mińsku, wywołują w niej sprzeczne uczucia. Krytyka spada z każdej strony, od zwolenników Łukaszenki po tych, którzy chcieliby, aby wyraźniej zbuntowała się przeciw reżimowi.

Zakończenie: cena sukcesu

Sukces Sabalenki wiąże się z wymagającymi okolicznościami. Spotkania, poparcia i trzymanie się na obrzeżach polityki przynoszą jej zarówno chwałę, jak i dług. Teraz, będąc na szczycie, musi pamiętać, komu zawdzięcza swoją karierę i jak ostrożnie musi stąpać.