Tajemnicza maź zaskakuje naukowców: co kryje się w jeziorach?!
2025-08-04
Autor: Katarzyna
Niezwykłe odkrycie na jeziorach
Statek badawczy Blue Heron, mierzący niemal 27 metrów, znany jako pływające laboratorium, w trakcie badań nad zakwitem glonów w jeziorach Erie i Superior natknął się na coś zdumiewającego. Doug Ricketts, inspektor morski i starszy pracownik naukowy w Obserwatorium Dużych Jezior Uniwersytetu Minnesoty, odkrył na części sterowej statku tajemniczą, czarną, smolistą substancję, która skrywała niejedną niespodziankę.
Życie w smole
Po zbadaniu składu tej mazi, nazwanej nieformalnie "Ship Goo001", okazało się, że pełna jest nieznanych mikroorganizmów. Te drobnoustroje rozwijały się w beztlenowym środowisku, zapewniając sobie idealne warunki w hermetycznie zamkniętej części statku. Cody Sheik, ekolog mikrobiologiczny, zwraca uwagę, jak wiele innych tajemnic może być ukrytych wokół nas, jeśli tylko poświęcimy chwilę na dokładniejsze spojrzenie.
Ogólnoświatowy fenomen
To nie koniec niespodzianek! Okazuje się, że część wyekstrahowanego materiału genetycznego jest zbliżona do próbek zbieranych na różnych plażach świata, od wybrzeża Kalifornii po Morze Śródziemne. Często mikroorganizmy tego typu rozwijają się w zanieczyszczonych akwenach, co stawia wiele pytań o ich potencjalny wpływ na biokorozję i stan infrastruktury statków.
Biokorozja – niewidzialny wróg?
Biokorozja to temat, który niepokoi naukowców zajmujących się naftowymi rurociągami. Jeżeli te drobnoustroje potrafią się rozmnażać w ropie, mogą stwarzać zagrożenie dla integralności stalowych części statków, co w ostateczności wpływa na transport surowców.
Odkrycie z praktycznym zastosowaniem?
Naukowcy mają nadzieję, że to odkrycie przyniesie również praktyczne korzyści. Wyizolowanie mikroorganizmów wytwarzających metan mogłoby posłużyć do produkcji biopaliw. Ta maź niewątpliwie zdecydowanie przyciąga uwagę – nie było jej na pokładzie w czasie inspekcji w 2021 roku, co sugeruje, że mogła pojawić się zaskakująco szybko.
Niezwykłe mikroby wokół nas
Choć odkrywanie nowych gatunków bakterii nie jest nowością (szacuje się, że na świecie ich liczba wynosi około biliona), ich znalezienie w nieoczekiwanym miejscu określa nowe horyzonty badań. Jeffrey Marlow, biolog z Uniwersytetu Bostońskiego, zauważa, że nieprzewidywalność ich obecności zmusza do zastanowienia się nad tym, jakie inne, fascynujące mikroorganizmy mogą nas otaczać.
Wniosek
Odkrycia takie jak to są nie tylko naukowym krokiem naprzód, ale również przypomnieniem o bogactwie i tajemnicach natury, które kryją się w miejscach, gdzie nikt ich się nie spodziewa. Jakie inne sekrety skrywa woda wokół nas? Czas na dalsze badania!