Kraj

Tajemnicze kulisy: Ziobro szantażował Ministerstwo Finansów!

2024-07-26

Autor: Andrzej

Zbigniew Ziobro w ogniu kontrowersji – czy udało mu się przeforsować swoje plany?

Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, miał szantażować Ministerstwo Finansów, aby uzyskać zgodę na wydawanie środków z Funduszu Sprawiedliwości na potrzeby Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP). Ziobro argumentował, że brak takiej zgody wywołałby "niezadowolenie dużej grupy społecznej" i groził zawieszeniem niektórych kluczowych programów.

W 2018 roku doszło do napięcia pomiędzy resortem sprawiedliwości, a Ministerstwem Finansów, którym kierowała Teresa Czerwińska. Według informacji podanych przez "Gazetę Wyborczą", Czerwińska nie chciała zaakceptować wydania dodatkowych 85 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości na dofinansowanie OSP. Warto zauważyć, że przed nami były wybory samorządowe, a około 90% środków z tego funduszu miało trafić do gmin, w których startowali kandydaci Solidarnej Polski (obecnie Suwerennej Polski).

Spór przeniósł się na poziom wiceministrów, gdzie Ministerstwo Sprawiedliwości reprezentował Michał Woś. Kiedy Ministerstwo Finansów nie chciało ulec presji, do akcji wkroczył sam Ziobro. Według "Gazety Wyborczej", Ziobro sugerował, że dotacje dla OSP mogą być kluczowe dla zyskania społecznego poparcia.

"Jest to grupa jak się szacuje prawie 700 tys. obywateli – członków OSP, nie wskazując przy tym ich rodzin oraz lokalnych społeczności" – pisał Ziobro. Stwierdził również, że brak finansowania spotkałby się z "brakiem zrozumienia" w społeczeństwie.

Ziobro ostrzegał, że jeżeli nie otrzyma środków na OSP, to nie będzie mógł finansować ochrony dzieci przed wypadkami drogowymi. Przyznał, że "czyni to z wielkim żalem" i nie wykluczał zawieszenia innych programów.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", ten list Ziobry jest jednym z dowodów w sprawie o wykorzystywanie Funduszu Sprawiedliwości do finansowania kampanii wyborczej Solidarnej Polski. Państwowa Komisja Wyborcza ma wydać orzeczenie w tej sprawie 31 lipca. Jeśli uzna to za nielegalne finansowanie kampanii, Prawo i Sprawiedliwość (PiS) może utracić roczną subwencję.

Czy PiS straci roczną subwencję? Decyzja Państwowej Komisji Wyborczej zbliża się wielkimi krokami!