Tajemniczy incydent w domu „pięcioraczków z Horyńca”: Policja w akcji!
2025-10-08
Autor: Michał
Dramatyczny zwrot akcji w życiu Dominiki i Vincenta Clarke
Polsko-brytyjskie małżeństwo, Dominika i Vincent Clarke, zdobyło ogólnopolską popularność po narodzinach pięcioraczków, które media nazwały "pięcioraczkami z Horyńca". Zaledwie miesiące po tym radosnym wydarzeniu, para musiała uporać się z tragiczną stratą—jedno z ich dzieci zmarło. Obecnie oboje wychowują już 11 dzieci, a ich życie podążają za nimi liczni fani w mediach społecznościowych.
Policyjna interwencja: Co się wydarzyło?
Niestety, nie wszystko układa się tak, jakby sobie życzyli. We wtorek Dominika opublikowała post na swoich profilach społecznościowych, w którym ujawniła, że do ich domu przyjechała policja, po tym jak ktoś złożył anonimowe zgłoszenie. Matka pięcioraczków podejrzewa, że sprawcą jest nieznana kobieta, którą określa mianem "naczelną hejterką".
"Wczoraj osiągnęliśmy nowy poziom absurdu: czterech policjantów w moim domu. Czterech, bo według wyobraźni pani N. nasza codzienność to nie rodzinna harmonia, a scena niczym z kryminału. Przeszukane pokoje, zdjęcia, filmy – wszystko tylko po to, by znaleźć dowody na rzekome nieprawidłowości. A co znaleziono? NIC!" – relacjonowała Dominika.
Czy to absurd czy rzeczywistość?
Jak dodała, podczas policyjnej interwencji nie znaleziono żadnych dowodów, które mogłyby sugerować jakiekolwiek nieprawidłowości w ich domu.
"Rzeczywistość okazała się zbyt zwyczajna, zbyt normalna i zbyt szczęśliwa, by pasować do narracji jej przeciwniczki. Zastanawiam się, jak daleko może sięgać ludzka wyobraźnia, kiedy ktoś chce za wszelką cenę udowodnić, że ich lęki i niepowodzenia są rzeczywistością innych ludzi…" – podsumowała sprawę.
Co dalej z rodziną Clarke?
Jak na razie Dominika nie ujawnia więcej szczegółów dotyczących interwencji oraz konfliktu z "naczelną hejterką". Czy ta sytuacja wpłynie na ich życie w Tajlandii? Śledźcie nasze aktualizacje, aby dowiedzieć się więcej o tej intrygującej historii!