Rozrywka

Tajemniczy towarzysz Ewy Bem na festiwalu SOPOT! Kim jest Andrzej Łukasik?

2025-08-21

Autor: Magdalena

Ewa Bem w ogniu emocji podczas występu!

Podczas występu Andrzeja Piasecznego, Ewa Bem została zaproszona na scenę, aby wspólnie wykonać poruszającą piosenkę „Pół mnie, ciebie pół”. Nie tylko ich duet wzbudził ogromne emocje, ale także to, co wydarzyło się chwilę później!

Kwiaty dla Ewy Bem – niesamowity moment!

Gdy Ewa pojawiła się na scenie, publiczność zaczęła obsypywać ją różami. Scena Opery Leśnej wkrótce została dosłownie zasypana kwiatami. Wzruszona artystka nie mogła powstrzymać emocji: „To coś niesamowitego, jestem tak wzruszona, co ja mogę? Dziękuję wam z całej mocy!”.

Emocjonalne chwile z Andrzejem Piasecznym!

Widząc reakcję publiczności, Andrzej Piaseczny zwrócił się do Ewy: „Popatrz na publiczność! Wszyscy mają różne uczucia”. Wtedy do rozmowy dołączyła Dorota Wellman, zachęcając widzów do dalszego obsypywania artystki kwiatami.

Wspomnienie o zmarłym mężu Ewy Bem

To były nie tylko chwile radości, ale i wspomnień. Ewa wróciła na scenę po tragicznych wydarzeniach w swoim życiu – w styczniu 2025 roku zmarł jej ukochany mąż, Ryszard Sibilski. „Nie wiem, co mam ze sobą zrobić. Gdyby mój Rysiu to widział...” - wyznała, uronić łzę.

Kim jest tajemniczy mężczyzna?

Na festiwalu Ewa nie była sama. Razem z nią był tajemniczy mężczyzna, z którym trzymali się za ręce – piękny gest wsparcia w trudnych chwilach. Okazało się, że to Andrzej Łukasik, znany kontrabasista, jazzman oraz szef firmy muzycznej Blue Note Agencja Artystyczna.

Andrzej Łukasik – nie tylko wsparcie dla Ewy!

Andrzej pełni również rolę menedżera Ewy Bem. Ich przyjaźń trwa od lat, a to, że wspiera artystkę w tym trudnym czasie, jest niezwykle istotne.

Niezapomniane chwile w Sopocie!

To, co wydarzyło się w Sopocie, pozostanie w pamięci na długo. Ewa Bem wzruszona, prawie płacząc, skomentowała: „Gdyby mój Rysiu to widział...” - co podkreśla, jak wielką rolę w jej życiu odgrywa miłość i przyjaźń.