Tajfun Gaemi Sieje Spustoszenie: Dramatyczne Relacje z Filipin i Tajwanu!
2024-07-24
Autor: Anna
Tajfun Gaemi, znany jako Carina na Filipinach, nie uderzył bezpośrednio w archipelag, ale znacząco nasilił sezonowe deszcze monsunowe, które doprowadziły do katastrofalnych skutków. Chociaż bezpośrednie uderzenie ominęło wyspy, potężne deszcze i osunięcia ziemi spowodowały śmierć co najmniej 13 osób, a blisko 600 tysięcy musiało zostać ewakuowanych z największej wyspy Filipin – Luzonu.
Wszystko jest zniszczone. Woda dotarła do drugiego piętra naszego domu, wszystkie nasze rzeczy są zniszczone. Wszystko zamokło, nic nie udało się uratować - mówi Ladylyn Bernas, mieszkanka stolicy Filipin – Manili, która wraz z rodziną musiała schronić się w pobliskim kościele.
Tajfun Gaemi Nadciąga nad Tajwan
Gaemi, który ma być najsilniejszym tajfunem, jaki nawiedził Tajwan od ośmiu lat, ma uderzyć w północno-wschodnie wybrzeże późnym wieczorem w środę, według tajwańskich służb meteorologicznych. Tajfun obecnie określany jest jako "silny", z porywami wiatru osiągającymi 227 kilometrów na godzinę. Przewiduje się, że przyniesie ulewy rzędu nawet 1800 litrów wody na metr kwadratowy w górskich częściach środkowej i południowej wyspy.
W odpowiedzi na nadchodzący żywioł, tajwańskie Ministerstwo Obrony postawiło w stan gotowości 29 tysięcy żołnierzy, którzy mają pomóc w usuwaniu skutków kataklizmu i ratowaniu ludzi. Ponad dwa tysiące osób ewakuowano już z rzadko zaludnionych obszarów górskich, gdzie ryzyko osunięć ziemi jest najwyższe.
Na całym Tajwanie zamknięto szkoły, urzędy i instytucje finansowe. W stolicy kraju, Tajpej, mimo godzin szczytu, ulice opustoszały z powodu intensywnych opadów. Ministerstwo Transportu informuje o odwołaniu niemal wszystkich lotów krajowych i ponad 200 międzynarodowych. Tajfun już doprowadził do wstrzymania większości ruchu kolejowego, z wyjątkiem kolei dużych prędkości łączących północ i południe wyspy, która nadal kursuje, choć z ograniczeniami.
Rząd i Służby Gotowe na Każdy Scenariusz
Znany na całym świecie tajwański koncern TSMC, główny dostawca Apple i największy producent układów scalonych, przekazał, że nie spodziewa się, aby tajfun znacząco wpłynął na ich produkcję. Pomimo tego, rząd oraz lokalne władze są w pełnej gotowości, aby sprostać każdej ewentualności i minimalizować skutki tej katastrofy.
Czy Tajwan podoła nadchodzącemu żywiołowi? Jakie będą dalekosiężne skutki tajfunu Gaemi? Śledź nasze aktualizacje, aby być na bieżąco z tym dramatycznym rozwojem wydarzeń!