Tajne operacje USA na Grenlandii: Co tak naprawdę kryje się za obsesją Trumpa?
2025-10-21
Autor: Andrzej
Tajne plany USA wobec Grenlandii
Według informacji duńskiej telewizji publicznej, Amerykanie mają na celu wzbudzenie niechęci wśród Grenlandczyków wobec Danii. Kopenhaga obawia się, że powolne przekształcanie wpływów i przejmowanie ziemi nie spotka się z wystarczającą reakcją Brukseli ani europejskich partnerów.
Choć od czasu, gdy Donald Trump po raz ostatni wspomniał o chęci przejęcia Grenlandii minęło już kilka miesięcy, jego obsesja na punkcie tej wyspy nadal zyskuje na sile.
Obawy Danii i Europy
Duńczycy zastanawiają się, jak wielu europejskich partnerów w UE i NATO zdaje sobie sprawę z realnych zagrożeń dla relacji transatlantyckich, jakie niesie obsesja Trumpa. Wyjątkiem jest Emmanuel Macron, który podczas wizyty w Nuuk wyraźnie zaznaczył, że Grenlandia nie jest na sprzedaż.
Inne kraje obawiają się jednak, że krytyka amerykańskiego przywódcy mogłaby zaszkodzić ich stosunkom handlowym oraz rozmowom o wsparciu dla bezpieczeństwa Ukrainy.
Irracjonalna, ale realna obsesja
Dania postrzega ambicje Trumpa jako zarówno irracjonalne, jak i autentyczne. Stwierdzają, że Grenlandia nie jest zagrożona z punktu widzenia bezpieczeństwa, a jakiekolwiek przyszłe niebezpieczeństwo mogłoby być zażegnane dzięki NATO.
Pomimo tego, niektórzy duńscy urzędnicy uważają, że zamiary Trumpa są poważne, mimo braku konkretnych celów.
Imponujący teren czy zniewaga Ameryki?
Trump dostrzega istnienie otwartych przestrzeni na północnym wschodzie USA jako „zniewagę dla potęgi Ameryki”. Ten fragment ziemi, zgodnie z doktryną Manifest Destiny, powinien być częścią Stanów Zjednoczonych.
Swoje podejście Trump kieruje także w stronę Kanady, jednak w przypadku Grenlandii sądzi, że aneksja wyspy o populacji tylko 56 tysięcy mieszkańców mogłaby być bardziej wykonalna.
W obliczu suwerenności Grenlandii
Pytanie o suwerenność Grenlandii nigdy nie zostało przez Trumpa skonfrontowane. Jego przewodnictwo budzi obawy, gdyż aż 85% Grenlandczyków jest przeciwnych związkowi z USA.
Duński rząd spodziewa się raczej „inwazji” dolarów niż tradycyjnych działań militarnych.
Niemal nieuniknione zderzenie?
Duńczycy pracują nad kluczowymi sojuszami wśród europejskich stolic, starając się zyskać wsparcie Berlina oraz instytucji UE dla wkładu w bezpieczeństwo Grenlandii.
Mimo że Grenlandia opuściła Wspólnotę Europejską, jej mieszkańcy zachowali duńskie obywatelstwo, co zapewnia im unikalny dostęp do europejskich inwestycji.
Kultura Inuit a inwestycje USA
Aneksja Grenlandii mogłaby oznaczać dla jej mieszkańców przyszłość, w której amerykańskie inwestycje zignorują lokalną kulturę. Historia traktowania ludności Inuitów na Alasce powinna być dla Grenlandczyków ostrzeżeniem.
Na krótką metę, Europa powinna traktować obawy Danii poważnie i zyskać na mocniejszej współpracy, aby przeciwdziałać amerykańskiej presji.