Tam, gdzie sen w ciężarówce to przestępstwo! Policja zatwierdza surowe kary
2025-07-06
Autor: Anna
Czarna noc na parkingu: kierowcy zatrzymani
W Merelbelke, Belgia, doszło do zaskakującej interwencji policji, która połączyła siły z inspekcją pracy, aby zbadać nielegalne praktyki w branży transportowej. Na parkingu jednej z firm transportowych policjanci odkryli, że pięciu z sześciu kierowców ciężarówek nie przestrzegało przepisów dotyczących obowiązkowych 45-godzinnych przerw.
Dumping socjalny w pełnym rozkwicie?
Belgia staje się areną walki z tzw. dumpingiem socjalnym, praktyką, która zagraża prawom pracowników. Kierowcy zostali przesłuchani w kwestiach zatrudnienia i warunków pracy, a wszystkie ciężarówki zostały zabezpieczone przez władze. To nie tylko walka o przestrzeganie przepisów, ale również o ochronę pracowników przed nieuczciwą konkurencją.
Sen w kabinie – zakaz obowiązujący w całej Europie
Wielu kierowców, aby zaoszczędzić na kosztach noclegu, decyduje się na spanie w kabinach swoich ciężarówek. Jednak wiele krajów europejskich, w tym Niemcy, Francja i Belgia, wprowadziło surowe przepisy zabraniające takiego rozwiązania. Naruszenie tych zasad może skutkować poważnymi konsekwencjami finansowymi dla kierowców i przewoźników.
Cenne kary: kogo dotkną mandaty?
Kary za spanie w ciężarówce są zdecydowanie wysokie. W Niemczech mandaty mogą wynieść nawet 2 700 euro dla kierowcy za całą przerwę, a dla przewoźnika aż 8 100 euro. W Belgii, przepisy stały się jeszcze bardziej drakońskie, wprowadzając mandaty w wysokości 1 800 euro, a nawet konfiskaty samochodów. To nie żarty - łamanie przepisów w tej dziedzinie ma poważne reperkusje!
Co to oznacza dla polskich transportowców?
Polskie firmy transportowe, które kierują swoich kierowców do krajów z takimi przepisami, muszą zapewnić im odpowiednie warunki noclegowe w hotelach. W przeciwnym razie, ryzykują utratę nie tylko reputacji, ale również wielkich pieniędzy.