Tenis. Pam Shriver komentuje zmiany w karierze Igi Świątek: "To będzie złożone wyzwanie"
2024-11-02
Autor: Magdalena
Pam Shriver, legendarny amerykański tenisistka, znana z wyjątkowych osiągnięć zarówno w singlu, jak i deblu, zabrała głos na temat zbliżających się WTA Finals w Rijadzie. W swojej karierze była trzecia na świecie i zdobywała tytuły mistrza w turniejach wielkoszlemowych, co czyni jej opinię niezwykle wartościową.
Podczas wizyty w studiu "Tennis Channel", Shriver skupiła się na Izie Świątek, polskiej tenisistce, która rozpoczyna nową fazę swojej kariery pod okiem nowego trenera, Wima Fissetta. Fissett, który zastąpił Tomasza Wiktorowskiego, ma przed sobą nie lada wyzwanie, ale Shriver jest przekonana, że początek współpracy ze Świątek może okazać się owocny. "Nowi trenerzy często przynoszą ze sobą świeże podejście, co potrafi zmotywować zawodniczki do lepszej gry," zauważyła Shriver.
Wielu ekspertów zauważa, że nowa współpraca wprowadza do gry efekt "miodowego miesiąca". "Wiem, że Iga ma na swoim miejscu odpowiednią osobę, ponieważ praca nad mentalnością jest teraz kluczowa. To jednak bardzo skomplikowane. Wim ma doświadczenie i szacunek w środowisku sportowym, więc oczekuję, że pomoże Idze w radzeniu sobie z niepokojem, jaki odczuwa na korcie," dodała.
Iga Świątek musiała w ostatnich miesiącach zmagać się z osobistymi wyzwaniami, co skutkowało dłuższą przerwą po US Open. Shriver podkreśliła, że ta decyzja może okazać się korzystna na początku przyszłego sezonu, który jej zdaniem powinien być udany dla Polki. "To, że Iga nie grała zbyt wiele pod koniec sezonu, może przynieść jej korzyści na początku przyszłego roku. Widzimy, jak silną zawodniczką jest Iga, a jej ambicje sięgają pierwszego miejsca w rankingu WTA!", powiedziała Shriver.
WTA Finals to czas na intensywną rywalizację, w której Iga Świątek zmierzy się z czołowymi przeciwniczkami. "Patrząc na to, jak skomplikowane były jej ostatnie miesiące, jestem ciekawa, jak zaprezentuje się w meczach przeciwko rywalkom tej klasy," dodała Shriver. Polska mistrzyni zagra swój pierwszy mecz w niedzielę, stawiając czoła czeskiej tenisistce, Barbarze Krejcikovej, podczas gdy Aryna Sabalenka, liderka rankingu, już rozpoczęła rozgrywki. Wszystko wskazuje na to, że emocje będą sięgały zenitu.