Tesla w kryzysie: Czy inni mogą na tym skorzystać?
2025-03-10
Autor: Tomasz
Wyniki finansowe Tesli w 2025 roku pokazują dramatyczny spadek, co musi być frustrujące dla Elona Muska. Zarówno kurs akcji na nowojorskiej giełdzie, który spadł z 480 do 240 dolarów w ciągu niecałych trzech miesięcy, jak i sprzedaż samochodów marki notują nieprzerwane spadki. Tesla sprzedała w 2024 roku jedynie 1,8 miliona aut, co znajduje się poniżej oczekiwań i nie zmienia się w 2025 roku, w którym kontynuowane są poważne problemy ze sprzedażą.
W styczniu 2025 roku liczba rejestracji Tesli w Niemczech spadła o około 60%, a w lutym o rekordowe 76%. Zważywszy na wzrost o 31% całkowitej sprzedaży samochodów elektrycznych w tym samym okresie, obraz sytuacji jest alarmujący. Podobne tendencje zauważalnie występują także w Norwegii, gdzie spadek sprzedaży Tesli wyniósł 44%, podczas gdy rynek wzrósł o ponad 53%. W Australii Tesla zmaga się z dramatycznym spadkiem na poziomie 72%. A w Chinach, gdzie firma koncentruje swoje działania, rejestracje Tesli spadły o 49% w lutym 2025 roku.
Warto zwrócić uwagę, że w 2024 roku sprzedaż elektryków w Chinach wyniosła 11 milionów, co stanowi 64% światowego rynku elektryków, gdzie to Państwo Środka przoduje w kolejnych innowacjach. W obliczu tej sytuacji coraz większym zagrożeniem dla Tesli jest chińska firma BYD, nazywana „chińską Teslą”, która po raz kolejny przewyższyła ją w sprzedaży, oferując elastyczniejsze ceny i skuteczniejsze podejście do rynku.
Przykład BYD pokazuje, jak dynamicznie można rozwijać produkcję, osiągając wzrost o 161% w lutym 2025 roku w porównaniu do roku poprzedniego. W obliczu malejącej konkurencyjności Tesli i jej dominacji technologicznej, BYD przyciąga klientów, oferując zróżnicowane modele w przystępnych cenach.
Elon Musk wielokrotnie powtarzał, że jego celem nie jest jedynie sukces Tesli, ale szerzenie rewolucji elektrycznej na całym świecie. Zatem w obliczu obecnych wyzwań Musk może odczuwać zadowolenie z realizacji tego celu, biorąc pod uwagę rosnącą popularność samochodów elektrycznych, mimo że to jego własna firma w tej konkurencji traci. Konkurencja w sektorze motoryzacyjnym po raz kolejny udowadnia, że elastyczność i innowacyjność mogą przeważyć nad tradycyjnymi liderami rynku.