Kraj

To będzie dłuższa noc. Kontrowersje nie milkną

2024-10-23

Autor: Magdalena

Zmiana czasu wciąż wywołuje kontrowersje na całym świecie. W wielu krajach, w tym w Chile, Niemczech i Włoszech, zauważono negatywne skutki zdrowotne związane z przestawianiem zegarów, a w Brazylii oraz w niektórych częściach Australii rozważa się powrót do regularnej zmiany czasu.

W nocy z 26 na 27 października w Polsce zmieniamy czas z letniego na zimowy, co oznacza, że pośpimy o godzinę dłużej. Zegary wskazywać będą godzinę 2:00 zamiast 3:00, co wywołuje wśród obywateli mieszane uczucia.

W Polsce proces ten reguluje rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 4 marca 2022 r. Zgodnie z nim, przez następne pięć lat, o ile Komisja Europejska nie podejmie decyzji o rezygnacji z tej praktyki, nastąpi naprzemienne przestrzeganie czasu letniego i zimowego.

Dyskusje na temat zalet i wad zmiany czasu toczą się nieustannie. Najsilniej są one odczuwalne w Ameryce Południowej. Chile, które jest jedynym krajem w regionie stosującym oficjalnie zmianę czasu, niemal na całym swoim terytorium notuje rosnącą opozycję wobec tej praktyki. Dyrektor Instytutu Biologii Integracyjnej Milenio w Santiago, Luis Larrondo, podkreśla w wywiadach, że zmiany te rozregulowują biologiczny zegar człowieka, co można porównać do objawów jet lag po długich podróżach. Wyniki badań wskazują, że zmiana czasu może prowadzić do wyższej liczby problemów ze zdrowiem, w tym z sercem, a także do wzrostu wypadków drogowych i spadku wydajności w szkołach i pracy.

W Brazyliach w tym roku rozważano powrót do letniego czasu, co miało pomóc w lepszym wykorzystaniu energii elektrycznej w obliczu suszy. Ostatecznie jednak rząd ogłosił, że nie przywróci zmian czasu w tym roku, mimo że wcześniej stosowano je w niektórych częściach kraju do 2019 r.

Podobna sytuacja miała miejsce w Paragwaju, gdzie 6 października mieszkańcy przestawili swoje zegary na czas letni, ale zdobyli również ustawy, które pozostaną przy tej decyzji. Prezydent Santiago Peña wskazał na konieczność uproszczenia życia mieszkańców, mimo że może to sprawić trudności dla dzieci w obszarach wiejskich.

Włosi również regularnie wracają do dyskusji na temat zmiany czasu. Wiele osób uważa ją za zbędną, wskazując na negatywne skutki dla zdrowia i samopoczucia. Około 75% Niemców opowiada się przeciwko zmianie czasu, a w 2024 roku 30% respondentów skarżyło się na problemy zdrowotne związane z tą praktyką. W Wielkiej Brytanii, mimo wyjścia z Unii Europejskiej, również nie planuje się rezygnacji z tej praktyki z obawy przed zamieszaniem w Irlandii.

Zupełnie inną sytuację obserwujemy w Kazachstanie, gdzie po reformach w 2005 roku przyjęto czas letni. Mieszkańcy skarżą się na nowe regulacje, a wyniki dyskusji w internecie przekonują, że 90% ludzi jest przeciwnych takiemu rozwiązaniu. Podobnie w Australii, gdzie mieszkańcy różnych stanów mają podzielone zdanie na temat wprowadzania czasu letniego.

Kwestia zmiany czasu wraca także w kontekście Francji, gdzie przeprowadzono konsultacje w tym temacie. Spośród ponad 2 milionów przysłanych odpowiedzi, 83% poparło likwidację zmiany czasu.

W Izraelu również trwają dyskusje, szczególnie dotyczące dat wprowadzenia czasu letniego, które od 2013 roku są ustalane na piątek przed ostatnią niedzielą marca. Jednak w przeszłości te daty były ustalane ad hoc, co prowadziło do konfliktów między władzami a religijnymi częściami społeczeństwa.

Obecnie kontrowersje związane ze zmianą czasu nie ustają, a debaty na ten temat prowadzone są na całym świecie, z naukowcami, politykami i obywatelami, którzy mają różne zdania na ten temat. Co więcej, zmiany te mogą się okazać kluczowe w kontekście zdrowia publicznego i jakości życia ludzi.