Sport

To miało być święto Kevina De Bruyne, trwało tylko 26 minut!

2025-09-18

Autor: Ewa

Kevin De Bruyne wraca do Manchesteru City

Po dekadzie spędzonej w Manchesterze City, gdzie rozegrał 285 meczów, zdobył 72 bramki, sześciokrotnie sięgnął po tytuł mistrza Anglii, oraz zdobył Puchar Anglii i Ligę Mistrzów, Kevin De Bruyne postanowił zmienić barwy klubowe. Latem przeniósł się do SSC Napoli, a jego powrót do Manchesteru City miał być wielkim wydarzeniem.

Kibice przywitali go jak króla

Podczas jego pierwszego występu w Lidze Mistrzów dla Napoli, kibice zgotowali mu niesamowite przyjęcie. Transparenty z hasłami "King Kev" oraz "Raz Niebieski, zawsze Niebieski" zdobiły stadion, a wszystko wskazywało na to, że wieczór będzie pełen emocji.

Niespodziewana zmiana po 26 minutach

Niestety, radość kibiców przerwał niespodziewany zwrot akcji. Tylko 26 minut po rozpoczęciu meczu włoski trener Antonio Conte zdecydował się na zmianę De Bruyne. Powód? Czerwona kartka dla Giovanniego Di Lorenzo, który sfaulował Erlinga Haalanda. De Bruyne znalazł się w trudnej sytuacji, nie mogąc pokazać swoich umiejętności na boisku.

Reakcje mediów

Dziennikarz Richard Jolly z "Independent" skomentował: "Ojej, Kevin De Bruyne, poświęcony po czerwonej kartce dla Di Lorenzo. Nie tak wyobrażał sobie ten wieczór." Z kolei "The Sun" podkreślił godne przyjęcie decyzji przez legendę City, która musiała ustąpić miejsca obrońcy Mathiasowi Oliveira, by wzmocnić defensywę.

Czego możemy się spodziewać dalej?

Choć wieczór nie poszedł zgodnie z planem, fani De Bruyne z pewnością liczą na jego szybki powrót do formy. Jak potoczą się dalsze losy tego utalentowanego piłkarza w nowym środowisku? Czas pokaże!