Technologia

„To może być mój koniec”. Peter Molyneux, legenda gier, szkicuje swoją ostatnią produkcję

2025-10-03

Autor: Agnieszka

Peter Molyneux na skraju emerytury?

W świecie gier zapanowała atmosfera nostalgii, gdy Peter Molyneux, ikona branży, ujawnia, że jego najnowszy projekt, "Masters of Albion", może okazać się jego ostatnim dziełem. W rozmowie z magazynem Edge, deweloper, który wprowadził nas w magiczny świat Fable oraz klasyków jak Populous, wyznał, że jego kariera zmierza ku końcowi.

Ostatnia szansa na niewiarygodne przygody

Molyneux, teraz 66-letni, przyznał, że całe serce włożył w "Masters of Albion", które ma wiele wspólnego z Fable. Odważnie postawił wszystko na jedną kartę w nadziei, że jego ostatnia produkcja przyciągnie uwagę graczy jak nigdy dotąd, mówiąc: "Wszystkie żetony leżą już na stole".

Kontrowersje wokół twórcy gier

Mimo że Molyneux jest uważany za jednego z najbardziej kontrowersyjnych twórców, jego wkład w rozwój gier pozostaje nieoceniony. Po nieudanej premierze Godus, gdzie wiele obietnic nie zostało spełnionych, jego reputacja ucierpiała. Internauci często podchodzą do jego zapowiedzi z dużą dozą sceptycyzmu.

Koniec pewnej epoki?

Odejście Molyneuxa z branży z pewnością oznaczałoby koniec pewnej ery w rozwoju gier komputerowych. Nie tylko on zmaga się z myślami o przyszłości – inni weterani, jak Hideo Kojima, również otwarcie mówią o zawirowaniach zdrowotnych i presji związanej z tworzeniem nowych tytułów.

Czy "Masters of Albion" to ostatni akt?

Z pytaniem, czy "Masters of Albion" naprawdę stanie się ostatnim tytułem Molyneuxa, musimy poczekać na odpowiedź. Jedno jest pewne – legendy gier wideo powoli kierują się w stronę emerytury, a z nimi odchodzi magiczny element, który przez lata zachwycał graczy.