Świat

"To nie jest zwykły skandal!" Burza po decyzji Kosiniaka-Kamysza

2025-06-18

Autor: Ewa

Kontrowersyjna decyzja w MON

Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził szokującą zmianę w Wojskach Obrony Terytorialnej. Na czoło czterech brygad stoją teraz generałowie, co wcześniej było niebywałe, gdyż dowodzili nimi jedynie pułkownicy.

Generalna rewolucja w WOT

Zgodnie z informacjami Onetu, dotyczą one 1. Podlaskiej, 2. Lubelskiej, 3. Podkarpackiej oraz 11. Małopolskiej Brygady WOT. Taka decyzja wywołała falę oburzenia wśród doświadczonych wojskowych, którzy podkreślają brak uzasadnienia dla takiej zmiany w strukturze dowodzenia.

"Brygady WOT nie są jednostkami operacyjnymi, to jedynie bardzo lekka piechota" - komentują krytycy. Dowódca wojsk lądowych zasugerował, że lepszym rozwiązaniem byłoby przywrócenie generałów rezerwy do służby.

Kukuła przekonuje ministra

Za tą kontrowersyjną decyzją stoi gen. Wiesław Kukuła, były dowódca WOT i obecny szef sztabu generalnego Wojska Polskiego. Podobno argumentował, że nowe brygady przejmą odpowiedzialność za przyszłą "Tarczę Wschód".

Oburzenie wśród dowództwa

Urzędnicy komentują, że decyzja ta to skandal! Doświadczony dowódca 34. Brygady Kawalerii Pancernej zwrócił uwagę na absurdalność decyzji, przywołując fakt, że pielęgnujący brygady rezerw powinni mieć wyższe etaty. "To pokazuje brak poszanowania dla tych, którzy na co dzień dowodzą setkami ludzi" - dodał.

Inny dowódca zauważył, że szefowie zarządów w Dowództwie Generalnym, którzy kierują ponad 100 tysiącami ludzi, mają jedynie pułkownickie etaty. "Natomiast dowódca WOT, który niczym nie dowodził, otrzymuje generalski etat - to skandal!"

Czym są Wojska Obrony Terytorialnej?

Wojska Obrony Terytorialnej to jedna z pięciu formacji Sił Zbrojnych Polski, stworzona po to, by wspierać bezpieczeństwo kraju. Powstały 1 stycznia 2017 roku i obecnie są w centrum kontrowersji.