Toalety toi-toi znikną z Morskiego Oka? Minister zapowiada zmiany!
2025-02-26
Autor: Andrzej
Toalety toi-toi na Morskim Oku
Toalety typu toi-toi na Morskim Oku to już nie tylko uciążliwość, ale także powód do irytacji ministra klimatu, Pauliny Hennig-Kloski. Na jednej z najpopularniejszych tras turystycznych w Polsce, w sercu Tatrzańskiego Parku Narodowego, turyści wciąż są zmuszeni korzystać z plastikowych toalet. W okresie letnim, kiedy Tatry przyciągają tłumy turystów, korzystanie z toi-toi staje się prawdziwym wyzwaniem.
Problem infrastruktury sanitarno-kanalizacyjnej
Minister Hennig-Kloska podkreśla, że brak odpowiedniej infrastruktury sanitarno-kanalizacyjnej nad Morskim Okiem jest nie do przyjęcia. "Powinno być już dawno więcej pieniędzy na budowę kanalizacji w tym rejonie" - powiedziała, wskazując na zmarnotrawione fundusze publiczne przez wcześniejszą ekipę rządzącą. Wymieniła tu Fundusz Sprawiedliwości oraz Lasy Państwowe, gdzie złożono 60 zawiadomień o możliwych nieprawidłowościach.
Budowa kanalizacji
Dobra wiadomość dla turystów - w piątek ma być podpisana umowa na budowę kanalizacji, co powinno znacząco poprawić warunki korzystania z toalet w tym malowniczym regionie. Hennig-Kloska podkreśla, że "to rzecz podstawowa, aby toi-toie nie stały nad Morskim Okiem". Ministra zapowiedziała, że znalezione "drobne" 12 milionów złotych pochodzą z nowego budżetu, przeznaczonego na infrastrukturę ekologiczną.
Znaczenie dla turystów i ochrony środowiska
Warto zauważyć, że Morskie Oko i jego okolice to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Polsce, codziennie przyciągające setki turystów. Z tego względu doprowadzenie kanalizacji do tego miejsca jest istotnym krokiem w ochronie środowiska i zapewnieniu komfortu użytkowników. Ciekawe, czy po zakończeniu budowy sytuacja poprawi się na tyle, aby turyści zapomnieli o niewygodnych toaletach. W międzyczasie, mieszkańcy i turyści z niecierpliwością czekają na efekty działań ministerstwa.