Rozrywka

Tommy Fury zdradza narzeczoną! Czy to już koniec miłości?

2024-08-16

Autor: Magdalena

Świat boksu oraz mediów społecznościowych wstrzymał oddech po szokującej wiadomości o rozpadzie związku Tommy'ego Fury'ego i Molly-Mae Hague. W środę influencerka ogłosiła koniec ich pięcioletniej relacji, wyjawiając szczegóły na swoim koncie Instagramowym. "Nawet przez milion lat nie sądziłam, że kiedykolwiek będę musiała to napisać. Z wielkim smutkiem informuję, że mój związek z Tommym dobiegł końca" – napisała Molly.

Dodała, że najważniejszą częścią jej życia pozostaje ich wspólna córka, Bambi. "Będę na zawsze wdzięczna za moją piękną córkę. Bez nas nie byłoby jej, ona zawsze będzie moim priorytetem" – podkreśliła.

Sam Tommy również potwierdził te informacje, wyrażając żal z powodu rozstania. W ciągu ostatnich pięciu lat para przeżyła wiele radosnych chwil, ale niestety ich historia zakończyła się w dramatyczny sposób. Brytyjskie media podają, że 25-letni pięściarz miał dopuścić się zdrady podczas wakacji w Macedonii, a "The Mirror" informuje, że niewierność Fury'ego miała miała miejsce wielokrotnie.

Z kolei, według relacji "The Sun", Molly-Mae jest zdruzgotana i oczekuje, że inne kobiety zgłoszą się do niej, aby podzielić się swoimi doświadczeniami z Tommy'm.

Aby dodać oliwy do ognia, rzecznik Tommy'ego przekazał, że pięściarz jest przerażony fałszywymi oskarżeniami o zdradę i już konsultuje się z prawnikami.

Jak donosi "Daily Mail", Molly-Mae wyrzuciła Tommiego z ich wspólnego domu, który wart był blisko 4 miliony funtów. Sąsiad ujawnili, że "Molly wyrzuciła go z domu w ciągu ostatniego tygodnia i już tam nie mieszka". Para wprowadziła się do luksusowej rezydencji w 2021 roku po incydencie ze włamaniem do ich wcześniejszej posiadłości w Manchesterze. Choć Fury i Hague wspólnie kupili nieruchomość, to tylko influencerka widnieje w akcie własności. Teraz czeka ich walka prawna o 500-metrowe mieszkanie, a na razie nie widać wszelkich oznak, że para miałaby się pogodzić.

Ostatnie wydarzenia wywołują falę spekulacji i emocji w mediach społecznościowych, gdzie fani komentują złożoność tej sytuacji, a zarówno Fleur, jak i Molly-Mae są teraz na czołówkach gazet.