Tragedia na kampusie UW: Zbrodnia, która wstrząsnęła całą Polską
2025-05-13
Autor: Magdalena
Nieopisana tragedia rodziny Małgorzaty
Rodzina i znajomi Małgorzaty D. przeżywają niewyobrażalny ból. Szok po brutalnym morderstwie sprawił, że na osiedlu panuje grobowa cisza, a wielu nie potrafi uwierzyć, że ich bliska już nigdy nie wróci.
Zdarzenie, które wstrząsnęło Warszawą
Dramatyczne wydarzenia miały miejsce w środę, 7 maja. Mieszko R. pojawił się na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego z siekierą, nożem i teleskopową pałką. Nieodpowiedzialne alarmy na mediach społecznościowych ostrzegały przed mężczyzną z siekierą, ale nikt nie zareagował.
Kiedy Małgorzata wyszła z pracy, Mieszko zaatakował. Doznała śmiertelnych ran, a ratownik, który próbował jej pomóc, również został ranny. Cała sytuacja zakończyła się aresztowaniem sprawcy.
Małgorzata była nie tylko matką, ale i przyjaciółką
W dniu zbrodni Małgorzata pracowała na drugą zmianę, wracając do domu, gdzie czekała na nią rodzina – mąż i troje dzieci. Znajoma z osiedla wspomina ostatnią rozmowę z Małgorzatą, nie podejrzewając, że to będzie ich pożegnanie.
"To była złota kobieta, zawsze uśmiechnięta i chętna do pomocy. Krótkie rozmowy, zwykłe zakupy – nigdy nie zapomnę jej twarzy" – mówi jedna z koleżanek.
Sąsiedzi w szoku, pytania bez odpowiedzi
Sąsiedzi nie potrafią uwierzyć w to, co się wydarzyło. "Dlaczego nikt nie wezwał policji, gdy widział mężczyznę z siekierą? Może Małgosia by żyła, gdyby zareagowano" – dodał zrozpaczony sąsiad.
Małgorzata na zawsze w pamięci
Pani Małgorzata, w swoim ostatnim dniu, zrobiła zakupy na obiad. Jej wybór padł na pierś z kurczaka i inne składniki, które miały połączyć rodzinę przy stole.
"Uśmiechnięta, powiedziała 'miłego dnia' – to zdanie zapadło mi w pamięć" – wspomina ekspedientka, która tego dnia miała z nią kontakt.
Społeczność wstrząśnięta tragedią
Mieszkańcy osiedla są zbulwersowani i pełni nadziei, że sprawca nie ujrzy wolności. Ekspert podkreśla, że Mieszko R. nie uniknie odpowiedzialności za popełnioną zbrodnię.
Ta tragedia pozostawia niezatarty ślad w sercach wielu ludzi, którzy znali Małgorzatę D. i jej rodzinę. Wszyscy liczą, że sprawiedliwość zostanie wymierzona.