Tragedia podczas grzybobrania: Psy zaatakowały mężczyznę! Mocne słowa księdza na pogrzebie
2025-10-20
Autor: Agnieszka
Dramatyczne wydarzenia w lesie
Niedziela, 12 października, miała być zwykłym dniem na grzyby, lecz dla 46-letniego Marcina B. stała się dniem tragedii. Mężczyzna, który był kierowcą ciężarówki, postanowił zatrzymać się w MOP Racula przy trasie S3 na krótki odpoczynek. Wykorzystując chwilę wolnego, wybrał się do pobliskiego lasu w poszukiwaniu grzybów. Niespodziewanie jednak, podczas grzybobrania, został brutalnie zaatakowany przez trzy duże psy.
Poruszające pożegnanie w kościele
Ceremonia pogrzebowa Marcina B. miała miejsce w kościele pw. Świętej Rodziny w Puławach. Wzruszony ksiądz, odprawiający mszę, wyznał, że pożegnanie młodego mężczyzny, który miał przed sobą całe życie, było dla niego wyjątkowo trudne. Samojednoznacznie podkreślił, że brakowało mu słów, co w takiej chwili można powiedzieć: "Nie dziwcie się, że tak jest, bo w obliczu śmierci wszyscy czujemy bezsilność".
Ksiądz o tajemnicy śmierci
Duchowny cytował słowa nieżyjącego już arcybiskupa Józefa Życińskiego: "Jeśli nie wiesz, co powiedzieć, to niech przemawia twoje milczenie." Z refleksją o życiu i śmierci dodał, że każdy z nas powinien być przygotowany na ten nieunikniony moment, kiedy tajemnica śmierci dotyka nas w najmniej oczekiwanym czasie.
Wciąż nieznane okoliczności wydarzenia
Obecnie trwają dochodzenia w tej tragicznej sprawie, a nowe informacje mogą rzucić światło na sytuację i osobę właściciela psów, które zaatakowały Marcina. Społeczność lokalna wciąż jest wstrząśnięta tym zdarzeniem, które wydaje się nie do pomyślenia.