Kraj

Tragedia w Białym Dunajcu. Co stanie się z młodszymi braćmi?

2024-08-23

Autor: Jan

Dnia poprzedzającego tragiczne wydarzenia, ojciec przyjechał do Białego Dunajca z trójką synów: 14-latkiem, 8-latkiem i najmłodszym, 4-latkiem.

Gospodarze obiektu, w którym zatrzymali się, zauważyli niepokój u najmłodszego chłopca, który bardzo płakał. Ich obawy pogłębiły się, gdy na śniadanie ojciec zszedł tylko z dwoma dziećmi. Po zapytaniu o najstarszego syna, jego dziwna reakcja wzbudziła alarm. Kobieta prowadząca pensjonat natychmiast poszła sprawdzić sytuację, którą na zawsze zmienił tragiczny odkrycie - ciało 14-latka odnaleziono w pokoju, leżącego na łóżku, przykrytego kołdrą i zimnego w dotyku.

Natychmiast wezwano policję oraz służby ratunkowe, które potwierdziły, że 14-latek był ofiarą brutalnego zabójstwa. Jego ojciec został zatrzymany i oskarżony o zbrodnię, której dopuścił się według artykułu 148, paragraf 1 Kodeksu karnego. Niestety, mężczyzna nie złożył żadnych wyjaśnień w tej sprawie.

Sprawa, która wstrząsnęła Podhalem, ma swoje smutne i dramatyczne kulisy. Ojcowi grozi dożywocie w więzieniu. "Fakt" dowiedział się, że rodzina pochodzi z Siedlec, a 45-latek był przedsiębiorcą. Jego żona zmarła na raka w lutym tego roku, co według doniesień, doprowadziło mężczyznę do depresji, w której się leczył.

Po śmierci matki, prawnym opiekunem chłopców została ich babcia. Wszyscy zamieszkali w Siedlcach, gdzie mieli także wsparcie specjalnego asystenta rodziny. Dwa miesiące przed tragedią przyznano, że ich ojciec zaczyna lepiej funkcjonować i dobrze opiekować się synami.

Niestety, tragedia, która dotknęła 14-latka, sprawiła, że jego młodszy rodzeństwo straciło obu rodziców. Dzięki interwencji dziadków, którzy przyjechali na Podhale, chłopcy będą teraz pod ich opieką, a także w bliskim kontakcie z ciocią i wujkiem, rodzeństwem zmarłej matki.

Jednakże, pozostaje pytanie: jak chłopcy poradzą sobie z traumą, jaką przeżyli? Specjaliści podkreślają krytyczną potrzebę wsparcia psychologicznego w tak dramatycznych okolicznościach. W obliczu tej tragedii, rodzina oraz lokalne instytucje społeczne mają niełatwe zadanie, by pomóc najmłodszym w przejściu przez ten trudny okres.